Re: "Wózkowe" dylematy ;)
Kala, moja siostra miała emajlunga,więc powiem Ci zalet ma wiele ten typ, ale wady dwie: jedna, to jest on bardzo ciężki,musiała wnosić i znosić wózek w dwie osoby, bo w pojedynkę nie było to...
rozwiń
Kala, moja siostra miała emajlunga,więc powiem Ci zalet ma wiele ten typ, ale wady dwie: jedna, to jest on bardzo ciężki,musiała wnosić i znosić wózek w dwie osoby, bo w pojedynkę nie było to możliwe (waga). Druga wada, to buda jest ok przy gondoli, a przy spacerówce, już nie była taka szczelna i często zdarzało sie, że maleńka Oleńka była dość mocno owiewana przy deszczu. I jedno, te wózki są najczęściej kradzione....bo są najbardziej chodliwe w komisach.
ale fakt faktem są śliczne - mimo ceny
zobacz wątek