Widok
a potem z Gdyni do Gdańska to paranoja jakaś. Ja w wakacje do Wrzeszcza jadę 25 min a po wakacjach 35 minut. Jak jechałem pociągiem to od wyjazdu z garażu (trzeba jakoś dojechać do stacji) do dojścia do pracy ( 1 km od przystanku strzyża) bylem po 40-45 min. To jaka tu korzyść ? A jeszcze o samochód się boję bo w polu stoi.
I na 11 pociągów tylko cztery (w tym dwa rano) będą zatrzymywały się w Rębiechowie...
Żeby dostać się do Gdyni trzeba będzie pójść/pojechać (tylko gdzie zostawić samochód skoro nie ma tam parkingu?) do Gdańska Rębiechowa, pojechać do Wrzeszcza i przesiąść się na pociąg do Gdyni - paranoja, zdecydowanie szybciej jest samochodem.
Żeby dostać się do Gdyni trzeba będzie pójść/pojechać (tylko gdzie zostawić samochód skoro nie ma tam parkingu?) do Gdańska Rębiechowa, pojechać do Wrzeszcza i przesiąść się na pociąg do Gdyni - paranoja, zdecydowanie szybciej jest samochodem.
Gdy wprowadzałam się do Banina mieszkało tutaj kilkaset osób. Istniejąca infrastruktura była wystarczająca.
Teraz mieszka w Baninie około 5 tys. i ilość mieszkańców systematycznie rośnie. Zdecydowanie brakuje dróg, chodników itp....
Rozumiem, że jak ja jaśniepani, to Ty burak? Po co się tak "wyzywać" - skupmy się nad koniecznymi zmianami w Baninie.
Teraz mieszka w Baninie około 5 tys. i ilość mieszkańców systematycznie rośnie. Zdecydowanie brakuje dróg, chodników itp....
Rozumiem, że jak ja jaśniepani, to Ty burak? Po co się tak "wyzywać" - skupmy się nad koniecznymi zmianami w Baninie.
Trzeba było zamieszkać tam gdzie infrastruktura już istnieje - tylko tam nieruchomości są o wiele droższe. Mieszkanie w Baninie jest na zasadzie coś za coś. Myślę jednak ,że z biegiem lat systematycznie będą budowane drogi, oświetlenie itd itp. Niestety jest to powolne dlatego ,że za to płaci gmina i nie dokładają się deweloperzy, a przez to i my. Gdzie indziej deweloper buduje drogi, oświetlenie, plac zabaw itp. tylko ,że jest to wliczone w cenę mieszkania/domu. Czy nikt tego nie widzi?