Policja przyjechała na miejsce nawet dwa radiowozy ponieważ był tak nieobliczalny ze jeden radiowóz nie dał rady nawet po zatrzymaniu dewastowal radiowóz w środku .Niby leczy się bo ma depresję ....
rozwiń
Policja przyjechała na miejsce nawet dwa radiowozy ponieważ był tak nieobliczalny ze jeden radiowóz nie dał rady nawet po zatrzymaniu dewastowal radiowóz w środku .Niby leczy się bo ma depresję . Ale to mu nie przeszkodziło żeby pić i nie wiadomo co jeszcze brać Zresztą to nie pierwszy wybryk tego chwasta mam nadzieję ze tym razem odpowie za to .Najgorsze jest to ze ta cała impreza odbywała się przy małym dziecku no ale czego się spodziewać po takiej patologii bo inaczej tego nazwać nie można.
zobacz wątek