Popatrz, jak to działa w tzw. krajach bogatego Zachodu - tak, ludzie się przeprowadzają za pracą, a także np. zmieniają mieszkania na emeryturze - a nie, jak przykuci do ziemi postpańszczyźniani...
rozwiń
Popatrz, jak to działa w tzw. krajach bogatego Zachodu - tak, ludzie się przeprowadzają za pracą, a także np. zmieniają mieszkania na emeryturze - a nie, jak przykuci do ziemi postpańszczyźniani Polacy, kwękają, że "zły dojazd", "pracy nie ma w miasteczku", albo "nie stać ich za jedną emeryturę na opłaty" za M-5, z którego dzieci już dawno "poszły na swoje". Chcesz lepiej żyć, to sobie ulepsz życie, za ciebie nikt tego nie zrobi. Narzekać każdy umie.
zobacz wątek