Znowu propaganda komunikacji miejskiej.
Gadajcie zdrowi. Jak ktoś pracuje samochodem, dowozi i odbiera dzieci, po drodze załatwia sprawy w różnych miejscach miasta, to autobus może ewentualnie wpuścić z zatoczki, żeby pan Marek z Gdyni...
Gadajcie zdrowi. Jak ktoś pracuje samochodem, dowozi i odbiera dzieci, po drodze załatwia sprawy w różnych miejscach miasta, to autobus może ewentualnie wpuścić z zatoczki, żeby pan Marek z Gdyni się nie spóźnił.
zobacz wątek