Też bym tak chciała...
ale niestety nie stać mnie na mieszkanie w centrum miasta, a południe Gdańska jest totalnie zaniedbane w tej kwestii. Jak ktoś już tu pisał, komunikacja miejska w Gdańsku wyznaje zasadę "100...
rozwiń
ale niestety nie stać mnie na mieszkanie w centrum miasta, a południe Gdańska jest totalnie zaniedbane w tej kwestii. Jak ktoś już tu pisał, komunikacja miejska w Gdańsku wyznaje zasadę "100 przesiadek na stulecie niepodległości". Mąż dojeżdża z ulicy Żeglarskiej (Borkowo) na Osową (komunikacją tylko przez Oliwę..., obwodnicą 25 min), Ja na Piotrkowską (też tylko przez pętlę na Havla). Jakbym miała połączenia jak autor artykułu, to też chętnie bym sprzedała dwa samochody...
zobacz wątek