Jeśli muszę gdzieś jechać z żoną i dzieckiem to wybieram samochód. Nie będę się telepał z wózkiem trolejbusem. Jeśli jadę do pracy czy sam gdzieś w obrębie Gdyni to tylko i wyłącznie komunikacja...
rozwiń
Jeśli muszę gdzieś jechać z żoną i dzieckiem to wybieram samochód. Nie będę się telepał z wózkiem trolejbusem. Jeśli jadę do pracy czy sam gdzieś w obrębie Gdyni to tylko i wyłącznie komunikacja miejska. Połączenia mam rewelacyjne - mieszkam na Grabówku na Morskiej i od bloku mam dosłownie 10 metrów do przystanku - trolejbusy, autobusy do wyboru.
zobacz wątek