Kiedys jak jeszcze jezdzilem komunikacja regularnie widzialem bezdomnych oddajacych mocz na siedzenia, a za kilka przystankow ktos nieswiadomie siadał na to samo miejsce. Chorzy, kaszlacy ludzie,...
rozwiń
Kiedys jak jeszcze jezdzilem komunikacja regularnie widzialem bezdomnych oddajacych mocz na siedzenia, a za kilka przystankow ktos nieswiadomie siadał na to samo miejsce. Chorzy, kaszlacy ludzie, latem zapoceni i śmierdzacy. Póki nasze społeczeństwo wyglada tak jak wyglada, samochód to jedyna opcja
zobacz wątek