Ten pan nie musi. On śpi już w pracy coby nie musieli dojeżdżać. A żona też śpi w swojej i bzykaja się tylko na urlopie. Stąd ta frustracja.
Ten pan nie musi. On śpi już w pracy coby nie musieli dojeżdżać. A żona też śpi w swojej i bzykaja się tylko na urlopie. Stąd ta frustracja.
zobacz wątek