Nie mam nic do komunikacji zbiorowej ale tytuł
"Wybrałem autobus, śpię dłużej" pasuje do takiej dyskusji jak gów** do twarogu. To typowe nadużycie czyli to co od 2 lat stosuje PiS. Tytuł powinien brzmieć "Przeprowadziłem się w pobliże miejsca...
rozwiń
"Wybrałem autobus, śpię dłużej" pasuje do takiej dyskusji jak gów** do twarogu. To typowe nadużycie czyli to co od 2 lat stosuje PiS. Tytuł powinien brzmieć "Przeprowadziłem się w pobliże miejsca pracy, śpię dłużej o godzinę" i jazda autobusem czy samochodem niema tu nic do rzeczy.
Kwestię "podróżować do miejsca pracy samochodem czy komunikacją miejską" każdy musi rozważyć sam i sam podjąć decyzję. Nie ulega wątpliwości, że samochodów osobowych jest w Trójmieście za dużo i są nadużywane ale niema ani możliwości ani sensu aby wprowadzać nakazy czy zakazy tak jak w przypadku handlu w niedzielę.
Ja podróżuje do pracy na trasie Rumia -Gdynia Oksywie fifty-fifty: raz autobusem a ściślej dwoma autobusami, raz samochodem. Do Gdyni ale bardzo rano (przed 6 ) autobus - 35 min. samochód 15 min., z powrotem samochód 20-25 min autobus: 40 min. do 60 min (Hutnicza się kłania).
Jeśli jest korek stoi i samochód i autobus, samochód ma tą przewagę, że można wybrać inną trasę, jeśli jest taka możliwość, autobus trasy zmienić nie może.
Jeszcze raz powtarzam, każdy musi ocenić i wybrać sam. Ludzie nie zawsze wybierają racjonalnie ale też nie można założyć, że są kompletnymi głupcami.
zobacz wątek