Widok
Wybrałem autobus, śpię dłużej
Opinie do artykułu: Wybrałem autobus, śpię dłużej.
Artykuł na temat: Auta kontra komunikacja
- Śpię godzinę dłużej, nie stresuję się, a do pracy jadę kilka minut. W końcu odstawiłem samochód do garażu, a chwilę później go sprzedałem. W pełni popieram wszelkie działania propagujące komunikację zbiorową, buspasy oraz nacisk na tworzenie infrastruktury rowerowej. Nasze dzieci nam tylko podziękują - pisze nasz czytelnik, pan Marek z Gdyni.
Nie mogę już czytać niekończących się narzekań na komunikację miejską w Gdyni. Ponieważ na portalu Trójmiasto.pl toczy się od jakiegoś czasu ...
Artykuł na temat: Auta kontra komunikacja
- Śpię godzinę dłużej, nie stresuję się, a do pracy jadę kilka minut. W końcu odstawiłem samochód do garażu, a chwilę później go sprzedałem. W pełni popieram wszelkie działania propagujące komunikację zbiorową, buspasy oraz nacisk na tworzenie infrastruktury rowerowej. Nasze dzieci nam tylko podziękują - pisze nasz czytelnik, pan Marek z Gdyni.
Nie mogę już czytać niekończących się narzekań na komunikację miejską w Gdyni. Ponieważ na portalu Trójmiasto.pl toczy się od jakiegoś czasu ...
)
Brawo,mam tak sam w skmce.Oszczendzam czas i pieniądze.Dojazd do pracy zajmuje mi tylko 4 lata w ciagu 40 lat orki.A ktoś w aucie spędza 10 lat w bolidzie...cóż...Co do tego że ludzie mają po 5 albo 6 furmanek to faktycznie....utrzymanie ich to majątek i pieniędze wtopione.Ja wolę miec 20 letnie Tyco za które płacę OC 360 zł i co roku jeździć na Seszele i do Caracas.
Wybrałeś autobus. Ciągle chorujesz
Mnie nie stać na własny samochód. Jeżdżę autobusem do pracy/z pracy. Zawsze przynajmniej jeden z pasażerów kaszle. Już chyba niema zwyczaju by zakrywać usta. Często w ciepłe dni ogrzewanie jest włączone. W zimnie jest tak bardzo podkręcone że trzeba się rozebrać. Autobus to prawdziwa wylęgarnia zarazków.
.
Wystarczy mądrze wybrać miejsce zamieszkania... Ludzie naprawdę?? To nie jest takie proste:) Pracę można zmienić kilka razy w życiu, i co wtedy też nowe mieszkanie kupować mamy? To nie jest jednak największym problemem, bo im bliżej centrum, to i ceny sa wyższe mieszkań. Powiedzcie proszę ile procentowo osób stać na mieszkanie gdzie cena za metr wynosi 7-8 tysiecy?