Widok
A czemu by nie dać zarobić prywaciarzom, których biznes właśnie na tym polega? A jeśli już masz (na pewno uzasadnioną) awersję do małych przedsiębiorstw to jest przecież sporo dużych sieciowych firm wynajmujących auta... ale właśnie, tam zrobią Ci blokadę na karcie na poczet ewentualnych zniszczeń i w razie niedotrzymania umowy mają środki, żeby je wyegzekwować...
To nie awersja...po prostu w Polsce jest dużo osób, rodzin ktorych samochody stoją w garażu bo budżet ich nie pozwala na użytkowanie auta. Wole podreperować budżet takiej rodzinie i wracać z uśmiechem na twarzy, że ktoś dzieki mojej ofercie kupił "dziecku upragnionego misia". Nie musisz mi tlumaczyć na jakiej zasadzie wypozycza sie auto w firmach działających przy lotniskach bo doskonale jest mi to znane. Skoro mam ochote kupić pęczek szczypioru od babci stojącej na skrzyżowaniu ulic to nie namawiaj mnie bym poszedł do marketu...
Wystarczy że złapie cię jeden fotoradar, a ewentualne szukanie , wyjaśnianie , tłumaczenia rodzą koszty większe niż zysk z wypożyczenia auta, już nie mówię o zarysowaniu na parkingu czy stłuczce i innej "przedsiębiorczości" różnej maści delikwentów. Dlatego ciężko będzie znaleźć, można powiedzieć, desperata chcącego tobie wypożyczyć auto...