Widok
Wzgórze SKM. Pytanie do palaczy: w ...
Wzgórze SKM. Pytanie do palaczy: w domach pety rzucacie na podłogę? Kilka kroków dzieli Was do śmietnika na przystanku. Ahh Polaczki...
więcej
więcej
Proszę moderację o edytowanie tej nienawistnej notki na raporcie
"Polacy". Rozumiem rozgoryczenie autora, ale nie musi eksponować nienawiści na tle przynależności do grupy etnicznej! To że ma kompleksy, to jego sprawa, ale w obecnej sytuacji w której ponad kilka procent społeczeństwa stanowi grupa migrującej ludności nie ma dowodów, że rozrzucone "kiepy" są tylko i wyłącznie rozrzucone przez "uśmiechniętych" acz zdenerwowanych i uzależnionych Polaków! "nie pisz z nienawiścią i hejtem."
czemu większość palaczy nie wbije sobie prostej zasady - filtr to plastik - wyrzucajmy to do śmietnika!!!
Papierosowe filtry to najbardziej rozpowszechniony plastikowy odpad na Ziemi. Każdego roku ludzie wypalają około 5,6 biliona (5 600 000 000 000) papierosów, a 2/3 niedopałków jest wyrzucanych przez palaczy byle gdzie. To oznacza, że każdego roku na trawnikach, w lasach, na chodnikach i w rowach ląduje 4,5 biliona filtrów. Od lat 80. ubiegłego wieku niedopałki stanowią nawet do 40% wszystkich śmieci znajdowanych na ulicach miast i na plażach.
Rzucają
Przez okna i z balkonów, a podłogi i meble sobie przypalają gdy upuszczą peta. Ja np. pod oknem mam mnóstwo kipów rzucanych przez sąsiadkę. Na ręce zaś bliznę po przypaleniu papierosem, który paliła moja matka. To tylko jedno z kilku poparzeń, gdy chciałam podać jej rękę, gdy przechodziłyśmy przez ulicę. Nienawidzę palaczy, śmierdzą, śmiecą, trują i są przymuleni dymem. Na pierwszym miejscu tych co mają dzieci i przy nich i ich kosztem palą. Wyrodni, bezwzględni rodzice z nich.