Dobrze, z załatwianiem tu czegokolwiek zawsze były problemy, ale dzisiaj do ogólnego niezorientowania w czymkolwiek Pań w dziekanacie, (konkretniej na WNSie) doszło jeszcze chamstwo.
Otóż na stronie internetowej WNSu widniała informacja, iż dziekanat w środy do 30 września czynny będzie w godzinach 11-14. Od października miał być już czynny 11-15. Wiedzieli o tym wszyscy...poza Panią w dziekanacie.
Gdy o 14:13 czekały na załatwienie swoich spraw całe cztery osoby, stwierdziła, że nic jej nie wiadomo o informacjach ze strony UG i załatwi sprawy jedynie dwóch z tych czterech osób...
Żadnych przeprosin, chęci pomocy, wyjaśnień i do tego chamski ton ostatecznie wyrobiły mi zdanie o WNSowskim dziekanacie - choć jak widzę po opiniach, nie tylko WNS ma z tym problem...