Re: ZAGUBIENI W LUSTRZANYM ODBICIU
odnosnie tego artukulu...
moze nie na wnioski, ktore w/g mnie sa bledne wlasnie dzieki zawezonemu horyzontowi
oczywiscie single moga uwazac, ze sa nieszczesliwe, dopoki nie spotkaja...
rozwiń
odnosnie tego artukulu...
moze nie na wnioski, ktore w/g mnie sa bledne wlasnie dzieki zawezonemu horyzontowi
oczywiscie single moga uwazac, ze sa nieszczesliwe, dopoki nie spotkaja takiej czy innej osoby
ale przeciez to nie o to chodzi
cale zycie to praca, glownie nad soba
a uczucie, nawet najgoretsze tez trzeba zbudowac
i podtrzymywac
opierajac sie na zalozeniu wczesniejszym, dochodzimy do wniosku, ze moze tak sie zdazyc (czy nawet nalezy sie nam) takie uczucie od tak, z powietrza
to forma pasozytnictwa, dajcie mi, bo mi sie nalezy
to wszystko juz bylo
historia kolem sie toczy, a teraz mam wrazenie, ze wlasnie nastepuje koniec kolejnego obrotu
nic to
robmy swoje
pozdrawiam
jurek
zobacz wątek