Re: ZAGUBIENI W LUSTRZANYM ODBICIU
paty napisał(a):
> Nie wiem dlaczego postawę „Borderline” przypisałeś
> tylko do ludzi biznesu.
Nie do biznesu a sukcesu.
Aby osiągnąć sukces to...
rozwiń
paty napisał(a):
> Nie wiem dlaczego postawę „Borderline” przypisałeś
> tylko do ludzi biznesu.
Nie do biznesu a sukcesu.
Aby osiągnąć sukces to trzeba się napracować. Często łączy się to ze współzawodnictwem. Zawsze z koniecznością poświęcenia dużej ilości czasu.
Gdy się jest na szczycie lub chociaż wysoko, często jest się chwalonym i podziwianym, to może wywołać narcyzm. Będąc w czymś dobrym patrzymy na życie w pewien sposób - jak na zawody, albo ma się złoto albo nic. To nie sprzyja szczęściu w kontaktach przyjacielsko-partnerskich.
Poświecenie dużej ilości czasu ogranicza ilość czasu pozostały na inne rzeczy - także na głębokie przezywanie miłości. Często jest się z kimś tylko ciałem, a to nie sprzyja długim związkom.
Współzawodnictwo i chęć wygranej wywołuje paranoiczne myśli. Powoduje to też chęć zdobywania i posiadania, a nie na tym polega życie.
Bycie na szczycie wymaga pewnych wyrzeczeń i uczy pewnych zachowań. Łatwo o borderline - tylko ze to nic nowego, to było, jest i będzie, ktoś to tylko sobie nazwał.
zobacz wątek