Re: ZAWISTNY exSZEF!
-Zróbmy coś z tym-wołał z ambony klecha-Pan nie będzie tolerował tego dziwactwa w kręgu ludzi prawych i zbożnych.
-Może usypmy stos -krzyknął ktoś z tłumu niepewnym tonem.
...
rozwiń
-Zróbmy coś z tym-wołał z ambony klecha-Pan nie będzie tolerował tego dziwactwa w kręgu ludzi prawych i zbożnych.
-Może usypmy stos -krzyknął ktoś z tłumu niepewnym tonem.
-Spalić wiedźmę,spalić!!
Coraz to więcej głosów podnosiło sie z wypenionej po brzegi kaplicy,coraz bardziej przkonanych i stanowczych.
Strach przeradzał się w rosnące oburzenie,oburzenie w wiarę we własną rację , a to z kolei w ślepą furię.
Tylko co na to Smokie?-wyrwało się komuś.
Wrzawa ucichła szybciej niźli wybuchła.
k**** ,co na to Malone?
zobacz wątek