Re: ZAWISTNY exSZEF!
Prawdziwa burza rozpętała się nad ranem.
Sfora zerwała się obudzona grzmotem i wypadła przed domostwo.
Obudziła się i Mangolia ,spokojnie zlustrowała wnętrze i przeciągneła się...
rozwiń
Prawdziwa burza rozpętała się nad ranem.
Sfora zerwała się obudzona grzmotem i wypadła przed domostwo.
Obudziła się i Mangolia ,spokojnie zlustrowała wnętrze i przeciągneła się zmysłowo, obnażając całkiem jędrne mimo wieku piersi i smukłą sylwetkę.Długie złote włosy zalśniły czarodziejską poświatą w półmroku odbijając światło dogasającego kominka.
Malone nie spał.Ze stoickim spokojem wpatrywał się nie wiadomo ,czy to w Mangolię ,czy w pustą butlę po skaczu.
Malone lubił ten stan,upajał się chwilą.Wiedział ,że nie będzie w stanie wygonić Mangolii w ten burzowy poranek,nie był pewien czy będzie w stanie to zrobić w ogóle.
-Nie tęskniłem.-rzekł ,próbując przekonać sam siebie i chyba trochę za cicho ,żeby to usłyszała.
zobacz wątek