Re: ZAWISTNY exSZEF!
Burza miała się ku końcowi,przyniosła orzeźwienie i otrzeźwienie.
Malone wyszedł na ganek i spojrzał za sforą.Poczuł dziwne mrowienie na karku,znane choć może trochę zapomniane.Momentalnie...
rozwiń
Burza miała się ku końcowi,przyniosła orzeźwienie i otrzeźwienie.
Malone wyszedł na ganek i spojrzał za sforą.Poczuł dziwne mrowienie na karku,znane choć może trochę zapomniane.Momentalnie wszystko wróciło ,kiedy usłyszał pierwszy strzał.Mrowienie przeszło całe ciało ,Malone poczuł się częścią sfory.
Przyszła kolejna burza ,tyle że deszcz będzie szkarłatny i powietrze dużo cięższe.
-Mangolio!-krzyknął-zaczyna się!,do roboty!
W krzyku Malone'a słychać było wyraźny entuzjazm.
zobacz wątek