Re: ZAWISTNY exSZEF!
-Obmyj się trochę!-dało się słyszeć zza jego pleców kiedy już znikał na zachrystii-umazana w tym gnoju i krwi wyglądasz brzydko i staro.
Te słowa sprawiły, że Mangolia poczuła się...
rozwiń
-Obmyj się trochę!-dało się słyszeć zza jego pleców kiedy już znikał na zachrystii-umazana w tym gnoju i krwi wyglądasz brzydko i staro.
Te słowa sprawiły, że Mangolia poczuła się przeszczęśliwa.
- riesling jes dobry dla mięczaków, poza tym nie ma jeszcze pory obiadu - skwitowała - idź najdroższy na najniższą kondygnację piwnicy tam w krypcie, pośród trumien, ten stary wieprz ma zakitraszoną beczkę starego 19% porto. Upuść galon musimy wspólnie zrobić listę zakupów, którą zrealizujemy w wiejskim GSie, trzeba zakupić cement, deski i farby, mój dom wymaga remontu czyżbyś już zapomniał?
- niech i tak będzie, wszystko mi jedno - odburknął Malone - aleeeee -zawahał się - postrzelamy trochę w wiosce?
- Pewnie, ale nie do byle kogo. Włąściwy cel to podstawa. Idę szukać sejfu.
- Po co?, brakuje ci kasy?
- nieeeeee, ja tylko lubię jak drobne z tacy dzwonią mi w sakiewce.
zobacz wątek