Krótko i na temat:
oddałem Forda Transita 2000 rok do tego warsztatu ( po znajomości)
do wymiany było kilka drobnostek, mianowicie:
-klocki przód
-sworzeń wachacza lewego
-"pompka" pod pedałem sprzęgła (poprzednio wymieniona w innym warsztacie za 80zł)

rachunek : części - 550 zł robocizna 700zł
łącznie : 1250 zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SKANDAL W BIAŁY DZIEŃ

Gdy zapytałem z czego wynika tak duża suma za robociznę, nieuprzejmy pan "serwisant" nie był w stanie mi wyszczególnić za co płacę i widać było że po prostu nie ma zamiaru tego robić. Ogólnie panuje tam atmosfera zmowy i śmierdzi "piecownią" a mechanicy widać że sama recydywa. Takwięc odradzam wszystkim bo nawet w Autoryzowanym Serwisie Obsługi tyle nie zapłacicie