Widok
To niestety święta prawda. Wieś rozwija się szybko, domów i mieszkańców przybywa. Pętla autobusowa linii 126 usytuowana na początku wsi jest już przeżytkiem. Utworzenie nowych przystanków przy ul. Borowieckiej pokazało, jak bardzo potrzebne jest wydłużenie trasy tej linii autobusowej przynajmniej do końca obszaru zabudowanego w Baninie - a nawet do Miszewa. Niestety na razie można korzystać jedynie z kursów autobusów jadących z Gdańska Wrzeszcza do Żukowa lub powracających z Żukowa.
Aktualnie autobus 126 stoi na pętli jak przysłowiowa "święta krowa" i czeka aż mieszkańcy dojdą pieszo na końcowy przystanek - nieważne, że zajmuje im to nawet 30 minut. Przecież to jest chore. W praktyce wygląda to często tak, że jak już wyprowadzi się samochód z garażu, żeby dojechać do pętli to jedzie się dalej. Przy takim podejściu do problemu to korki na drogach były, są i będą.
Gołym okiem widać, że w Baninie brakuje gospodarza z prawdziwego zdarzenia. A przecież zarówno wieś, jak i jej mieszkańcy naprawdę na taką osobę zasługują.
Aktualnie autobus 126 stoi na pętli jak przysłowiowa "święta krowa" i czeka aż mieszkańcy dojdą pieszo na końcowy przystanek - nieważne, że zajmuje im to nawet 30 minut. Przecież to jest chore. W praktyce wygląda to często tak, że jak już wyprowadzi się samochód z garażu, żeby dojechać do pętli to jedzie się dalej. Przy takim podejściu do problemu to korki na drogach były, są i będą.
Gołym okiem widać, że w Baninie brakuje gospodarza z prawdziwego zdarzenia. A przecież zarówno wieś, jak i jej mieszkańcy naprawdę na taką osobę zasługują.