Re: heheh
Jaś wraca do domu cały zmoczony.
-Co się stało?!-pyta mama
-Bawiliśmy się w psy.
-No i co?
-Nic, ja byłem latarnią.
Jaś wraca do domu cały zmoczony.
-Co się stało?!-pyta mama
-Bawiliśmy się w psy.
-No i co?
-Nic, ja byłem latarnią.
zobacz wątek