Widok

Zabierajmy ludzi z przystanków!!!

Bojano Na drogach Trójmiasta Motoryzacja Temat dostępny też na forum:
Osobiście praktykuję to od dawna i uwierzcie mi, że nie ma nic milszego jak zabrać do ciepłego samochodu zmarzniętego człowieka. Wiadomo jak jeżdzi 191, zwłaszcza zimą. Nawet podwiezienie do Chwaszczyna jest ok. bo tam jest jeszcze 171 i lepsze połączenie do Gdańska lub Gdyni. To samo w drodze powrotnej. Nie mijajcie obojętnie ludzi stojących na przystankach, podwieżcie ich. Poczujecie się z tym świetnie:)
popieram tę opinię 46 nie zgadzam się z tą opinią 4
Przestaniesz praktykować gdy zza krzaka wyskoczy bezmózgi, umundurowany funkcjonariusz publiczny w postaci strażnika miejskiego lub policjanta i nałoży na ciebie grzywnę za ten szkodliwy społecznie czyn zabroniony równie zły jak zabójstwo prezydenta.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 22
A czy można liczyć na wdzięczność. Na początku roku jadę z żoną na skrzyżowaniu dróg stoi matka z małym, kilkuletnim dzieckiem. Mróz, śnieg, ciemno godzina siódma rano. Zatrzymuję się zabieram do ciepłego auta. Jadę bez fotelika, grozi mi mandat, punkty karne, kobieta mówi, że jedzie do lekarza bo dziecko chore. Po przejechaniu kilku kilometrów jesteśmy na miejscu, niestety nie ma możliwości zatrzymania się pod ośrodkiem więc przejeżdżam kilkadziesiąt metrów dalej. Reakcja kobiety nas dosłownie powaliła. Wyskoczyła z gębą że teraz ona z dzieckiem musi sto metrów iść pieszo, ani dziękuję, ani pocałuj mnie w doope tylko trzaśnięcie drzwiami. Żona przez kilka minut nie mogła z siebie wykrztusić słowa. Samo życie
popieram tę opinię 76 nie zgadzam się z tą opinią 2
I tak dobrze ,że nie zdzieliła Ciebie torebką w podziękowaniu za podwiezienie...
Z drugiej strony,brak możliwości zatrzymania się pod ośrodkiem zdrowia woła o pomstę do nieba . W Polsce wszystko możliwe.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 2
moja Babcia mawiała - "jak ktoś ma miękkie serce to musi mieć twardą doopę". Mimo wszystko gratuluje postawy bo jest on godna pochwały w tym aroganckim świecie, z którym się spotykamy na co dzień.
popieram tę opinię 37 nie zgadzam się z tą opinią 1
kiss my shiny metal ass
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
spoko - chetnie zabiore... ale jak jade to z reguly wszedzie pusto... :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Czy jest pewność, że nie bedzie palił papierosów albo, że wysiądzie tam gdzie go będziesz chciał wysadzić? Ja mam złe doświadczenia.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja ostatnio stałem podczas remontów na czerwonym świetle chyba w Koleczkowie i niespodziewanie na tylną kanapę wskoczył z chodnika stary, brudny dziadek. Powiedział do mnie po kaszubsku "jedziesz Ty do Bojana?". Nie pasowało mi że ktoś nie pytając mnie o zgodę robi ze mnie taksiarza, ale nastało zielone światło więc zabrałem dziadka - podziękował. Jeśli czytasz Pan to forum - to pozdrawiam.

Z innej strony uchwycę temat autostopu - trzeba uważać kogo i skąd się zabiera. Zdarzają się kradzieże: siada koleś na tylną kanapę i przystawia nóż do szyi, prosząc byś wyszedł ze swojego portfela. Nic przyjemnego.
Jako kierowcy, przeszkadza mi, kiedy autostopowicz wchodzi na połowę pasa jezdni, chcąc wymusić w ten sposób zatrzymanie pojazdu.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja kiedyś tak wsiadłem do samochodu ale we francji mina francuza niesamowita wywalił gały, ale po krótkiej gadce zawiózł mię tam gdzie chciałem.powiedziałem mu że jestem z rosji.i pokłuciłem się z kolegami, nie zadawał pytań.dałem mu 50f.i się ucieszył.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie pisałam tu o typowym autostopie ale o podwiezieniu ludzi, którzy stoją na przystankach. Oni nawet nie mają odwagi machnąć ręką, żeby nas zatrzymać. Zabierajmy ich- jeśli już nie z dobrego serca to z ekonomicznego punktu widzenia bo skoro paliwo jest już tak drogie to niech więcej osób z niego korzysta:)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3
ekonomiczny punkt widzenia to kika im mniejszy ciężar tym mniej spala. Zostaje dobre serce
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 3
Bo to musiała być locha z pasiakiem.

Już ja je znam
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie rozumiem, skąd tylu antagonistów przy tak prostym przekazie???
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
bo ci zabierali mają złe doświadczenia i piszą o tych przypadkach. Ja zabieram, ale z rozmysłem, mogę przytoczyćkilka zdarzeń, jeden już opisałem o matce z dzieckiem, inny to po podwiezieniu zauważyłem brak rękawic na tylnym siedzeniu, inny zabieram starszegoczłowieka i ledwo mogę wytrzymać w oparach smrodu uryny, zakończone praniem tapicerki
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3
strasznie drastyczne te Twoje opowieści.
następnym razem możesz zabrać na stopa zombi
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6
widocznie masz starego brudnego grata.

Zazwyczaj zabieranie ludzi z przystanku kończy się fatalnie. Wskoczy łepek na siedzenie z tyłu i w ramach rewanżu potnie ci siedzenie (autentyk 15 letnia dziewczyna która została podwieziona z matka). Znajomy znalazł ją po kilku dniach i zawiózł na komisariat.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
może nie spodobal sie jej ten samochod :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
nie masz auta więc nie rzumiesz bo jk rozumieć?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wczoraj zabralam dwoch starszych panow i milo nam sie gawedzilo do Osowej:)A mroz byl jak diabli.
Wesolych Swiat ponuraki!
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry