Widok
> Nie ważne jaki temat to zawsze jest w nim wdr, Sadyl i inne osoby prowadzące sobie jak gdyby nigdy nic konwersacje które często nie mają nic wspólnego z założonym tematem
1. To się nazywa "dygresja". Erudyta powinien znać tak trudny wyraz.
2. Erudyta powinien wiedzieć, że "nieważne" pisze się łącznie.
3. Swego czasu sam toczyłeś dyskusje niezwiązane z topic'iem i jakoś ci to nie przeszkadzało.
4, Taka jest uroda tego Forum. Funkcjonując na nim od dawna, powinieneś był to wcześniej zauważyć. Bo co to za Erudyta, bez zmysłu obserwacji?
1. To się nazywa "dygresja". Erudyta powinien znać tak trudny wyraz.
2. Erudyta powinien wiedzieć, że "nieważne" pisze się łącznie.
3. Swego czasu sam toczyłeś dyskusje niezwiązane z topic'iem i jakoś ci to nie przeszkadzało.
4, Taka jest uroda tego Forum. Funkcjonując na nim od dawna, powinieneś był to wcześniej zauważyć. Bo co to za Erudyta, bez zmysłu obserwacji?
> kto to widział by dygresje zajmowały większość tematów?
Jak pisałem: taka uroda tego Forum. Przewidziała to również jego administracja, dając opis działu "Towarzyskie":
"Dyskusje towarzyskie - wątki mogą ewoluować..."
I - jak pisał wdr - bez dygresji znakomita większość wątków kończyłaby sie na kilku wpisach.
BTW: twój pierwszy wpis w niniejszym wątku również był dygresją ;)
Jak pisałem: taka uroda tego Forum. Przewidziała to również jego administracja, dając opis działu "Towarzyskie":
"Dyskusje towarzyskie - wątki mogą ewoluować..."
I - jak pisał wdr - bez dygresji znakomita większość wątków kończyłaby sie na kilku wpisach.
BTW: twój pierwszy wpis w niniejszym wątku również był dygresją ;)
@vi:
Czemu tylko przyjaźni?
Forumowe pogaduchy o Maryni Selektywnej mogą być początkiem wszystkiego.. znajomości, przyjaźni, miłości ale i antypatii czy wręcz nienawiści.
Temu właśnie służy FOrum (a przynajmniej jego "towarzyska" część) a nie zdawkowej wymianie informacji.
Służy poznawaniu ludzi poprzez rozmowę.
Wiele osób "z zewnątrz" tego nie kuma.
Czemu tylko przyjaźni?
Forumowe pogaduchy o Maryni Selektywnej mogą być początkiem wszystkiego.. znajomości, przyjaźni, miłości ale i antypatii czy wręcz nienawiści.
Temu właśnie służy FOrum (a przynajmniej jego "towarzyska" część) a nie zdawkowej wymianie informacji.
Służy poznawaniu ludzi poprzez rozmowę.
Wiele osób "z zewnątrz" tego nie kuma.
Jessu, ale problem... Starość nie radość :P
http://forum.trojmiasto.pl/Poszukiwana-sympatyczna-dziewczyna-21-24l-t479325,1,46.html
http://forum.trojmiasto.pl/Poszukiwana-sympatyczna-dziewczyna-21-24l-t479325,1,46.html