Nie rozumiem nad czym tu sie zastanawiać ? Tylko Feniks nadaje sie do użytku publicznego :)
Z prawdziwej Emerytki (bo tak kręciłam kierownicą jak emerytka hehe)Paweł zrobił takiego rajdowca że głowa mała - zdałam za 1-szym razem. ( O stresu na egzaminie).
W Feniksie teoria mija w super extra atmosferze, do teorii dodawane życiowe przykłady, które dają dużo do myślenia. Jazdy sama przyjemność, podejścia instruktora w moim przypadku Pawła tylko pozazdrościć : cierpliwy, wyrozumiały, pogodny, uśmiechnięty, na każdy błąd zwróci uwagę, wytłumaczy wszystko choćby setny raz, no i nie można pominąć również Jego talentu muzycznego dzięki któremu urozmaicał podróżowanie :):).Miałam okazje również jeździć z Marcinem i także rewelacja bardzo opanowany , spokojny i konkretny instruktor.
Bardzo zależy Im by każdy kursant wyniósł z kursu jak najwięcej, a co najważniejsze szacunek do kursantów na pierwszym miejscu.
Chłopaki życze Wszystkiego najlepszego i trzymam kciuki za Waszą Szkółke oby tak dalej :)
Kurcze będzie brakowało mi tym wesołych jazd :(
Pozdrawiam i powodzenia na egzaminach.