0/6
Z doświadczenia studiowania na trzech różnych uczelniach, śmiało mogę powiedzieć, że jest to najgorsza uczelnia jaką znam. Poziom organizacyjny jest gorszy niż niski. Żeby załatwić jakąkolwiek sprawę trzeba czekać miesiącami. Dodzwonić się praktycznie nie idzie, chyba że ma się wolne 3 godziny by czekać na infolinii. Na odpowiedź na maila czeka się tygodniami. Żeby odebrać/złożyć wniosek kolejne tygodnie... Zwykłe zaświadczenie o studiowaniu mailowo dotarło dopiero po 1,5 msc, w zakładce "elektroniczne dokumenty" dwa tygodnie później (a z tego co mi wiadomo elektroniczny obieg dokumentów miał przyspieszyć proces...). Osobiście można próbować w BOSie ale też trzeba się liczyć z czekaniem w kolejce 1,5h. Poziom nauczania to żart. Dzieci z podstawówki by ogarnęły. Wytwórnia dyplomów i tyle. Cieszę się że posiadam uzyskane tytuły na innych uczelniach, bo aż wstyd mi by było komukolwiek się przyznać do obronionego tytułu na WSB.