Odpowiadasz na:

Re: Załamana :(

jak się dowiesz jaka jest różnica pomiędzy głupotą a nie myśleniem to wtedy wylewaj swoje teksty. Nikt cię nie obraża więc daruj sobie takie docinki.

hahah wiem, że to nie był sens... rozwiń

jak się dowiesz jaka jest różnica pomiędzy głupotą a nie myśleniem to wtedy wylewaj swoje teksty. Nikt cię nie obraża więc daruj sobie takie docinki.

hahah wiem, że to nie był sens całości wypowiedzi ale w co ty wierzysz? że w biedronce za najniższą będziesz miała czas na zajmowanie się dzieckiem? w co ty wierzysz? tacy ludzie tyrają ponad etat, biora dodatkowe godziny byle jakoś przetrwać. Wiem jak wygląda praca w korporacji, niestety i owszem, jest to wyzysk i brak czasu dla rodziny. Nie ma znaczenia czy korporacja czy nie.

Odnoszę wrażenie że dobrze wam się powodzi, stać was na pieluchy i dziecko, super. Bo ja zapieprzałam na etat i brałam dodatkowe roboty by przetrwać. I tak robiło wielu moich znajomych, czy to starszych czy młodszych. I gdzie tu dziecko do tego? jak dwie osoby ledwo dają radę. Taaa zrobię sobie dziecko, zostanę w domu na jakiś czas ale na rachunki z jednej pensji to się nie wyrobi więc kalkulacja jest prosta- trzeba się zapożyczyć przez jakiś czas albo pozwolić aby mąż zatyrał się na śmierć.

Dyrektorek może sobie pozwolić na odkładanie, przeciętny Kowalski nie bo wszystko wpycha w mieszkanie, rachunki i jedzenie. Ot, taka mała różnica. Jakby miał z czego pewnie by odkładał.

Chyba biedy nie zaznałaś na dłuższą metę ;/

zobacz wątek
14 lat temu
Milka87

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry