Widok

Zamknięta Żabka Jaśminowy Stok

Witam,
Czy ktoś wie co się stało w Żabce na Jaśminowym Stoku 16. W zeszły poniedziałek 02.08 sklep był zamknięty od rana, około 10 przyjechała policja oraz właściciel. Dowiedziałam się od właściciela że "w lokalu unosi się okropny zapach", następnie powiedział jednak, że to awaria. W wtorek/środę pod lokal zajechała firma sprzątająca BioClean, i sprzątano w środku w kombinezonach i rękawiczkach. Od czwartku Żabka jest zupełnie pusta - cały towar z pólek zniknął, a od poniedziałku 09.08 w lokalu jest prowadzony remont.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

też jestem zainteresowany tematem. Ubolewam, bo kolejna żabka jest strasznie daleko...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie też mnie to nurtuje, co się stało że nagle zrywają płytki w miarę nowej żabce? No i kiedy mają zamiar ją ponownie otworzyć? Ktoś coś wie?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Chodzą słuchy, że mieli denata na terenie sklepu i jakaś akcja z narkotykami. Teraz podłoge nawet zrywają.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

jedyne logiczne wyjasnienie to zwłoki. stąd brygada usuwajaca biologiczne skażenia, jak i remont ze zrywaniem podłogi
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

ktoś podobno wylał tam kwas masłowy...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

A czy nie mogł by ktoś kto ma bliżej podejść tam i obniuchać czy to był denat czy kwas masłowy. Też jeste zainteresowana tematem
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chodzę koło tej żabki codziennie w nadziei że ją otworzą, ale ani karteczki ani nic. Kafelki zerwane i nic się nie dzieje.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jeśli był to denat i zerwali posadzki to musiał być już w stanie roskładu. Tylko czy to możliwe żeby rozłożył się w tak krótkim czasie. Od piątku czy soboty do poniedziałku rana?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale gdzie te zwłoki? Pod podłogą?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie wiemy czy to były zwłoki bo nie było komu obniuchać terenu
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narkotyki, to wy chyba braliście, przed pisaniem tych i**otycznych plotek. Puknijcie się w łeb tymi zwłokami
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
ktoś dzisiaj obok żabki przypioł psa, czyżby wywietrzyli już po denacie i było otwarte??
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane Karczemki, takie spragnione sensacji.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Niuchał ktoś wnętrze żabki? Chyba już otwarte ale ja sie boje iść tam
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś przyjechała do mnie na weekend moja znajoma z Hamburga, ktora pracuje w niemieckiej policji i jest fotografem kryminalnym. Denaty rozkladające się i inne zwłoki są jej, nie straszne więc korzystając z okazji wysłałam ją na rozpoznanie terenu. Okazuje sie ze podłoga w zabce wcale nie była zrywana? Sa te same uzywane, nadgryzione zębem czasu kafle-terakota czy jak to sie tam nazywa. Nie ma takze zadnego trupiego odoru ani nic innego nie smierdzi. Po tym sprawdzeniu odwazyłam sie pojsc tam osobiście i osobiscie stwierdzam, ze nic nie czuć- jest wporzadku. Tylko asortyment jakby zmizerniał, nie ma połowy rzeczy. Za to na plus bardzo sympatyczna pani sklepowa z nonstop nosem w telefonie ale jak juz wzrok na chwile oderwie to mozna zlapac jakis kontakt. Poza tym wszystko jak dawniej, jak ktos ma obawy isc tam z powodu trupa to na ta chwile wszystko wydaje sie byc ok.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boze puknijcie się w głowę
Tam się kwas masłowy wylal
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Skąd informacje o kwasie masłowym ? Żeby się wylał najpierw trzeba skadś go mieć. Poza tym do rozlanego kwasu masłowego nie wzywa się kilku radiowozów i nie powiadamia prokuratury. Jeśli jednak zwłoki były to jest bdb wysprzątane bo byłam i niuchałam wnętrze w zeszłym tygodniu i nic nie czuć.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Skad informacja? Bo tam pracuje. No a w czym problem żeby miec dostęp do kwasu masłowego? Ona niuchala wnetrze sklepu.. głupota ludzka nie zna granic.. chodzić do sklepu w celu wachania czy był tam trup. Co Ty masz w głowie.. musisz dobrze znać zapach trupa skoro wiesz ze w sklepie go nie ma. Sensacja od kilku tygodni
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Przecież mowie, że nie było trupa. Obniuchała najpierw znajoma, potem ja byłam też obniuchałam i obie stwierdziłyśmy, że nie było denata. A niuchac trzeba było samemu bo żadnej informacji nikt nie chciał udzielić przecież. Pytano sie przecież. Jakby były odpowiedzi to by wszystko było wiadomo a nie takie zachowanie inkognito, ze zadnej informacji ani nic. A ja wole obniuchać sklep najpierw jak niewiadomo, bo kupie pieczywo i dowiem sie jak. mi na talerzu bedzie denatem. zalatywało. Lepiej pojsc i rozwiac watpliwosc, co w tym takiego dziwnego?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1