Widok
o, już siedem się zebrało... no ładnie ;)
i jeszce Nikita, to w sumie chyba nawet osiem, no nieźle, powoli zaczynam się gubić w tym wszystkim ;)
Cross a krowę, która dużo ryczy to podobno powinno trzymać się na smyczy ;)
czyżbym w Twoim sarkaźmie wyczuwał nutke zazdrości ;)
i bardzo dobrze bo o osiem laseczek to chyba każdy by był zazdrosny ;)
no i całe szczęście, ze nie poczułeś się spławiony bo normalnie zaczynam wątpic w swoje możliwosci, z ósemką to juz chyba nie podołam ;) hehe
chyba będę potrzebował wsparcia... ;p
i jeszce Nikita, to w sumie chyba nawet osiem, no nieźle, powoli zaczynam się gubić w tym wszystkim ;)
Cross a krowę, która dużo ryczy to podobno powinno trzymać się na smyczy ;)
czyżbym w Twoim sarkaźmie wyczuwał nutke zazdrości ;)
i bardzo dobrze bo o osiem laseczek to chyba każdy by był zazdrosny ;)
no i całe szczęście, ze nie poczułeś się spławiony bo normalnie zaczynam wątpic w swoje możliwosci, z ósemką to juz chyba nie podołam ;) hehe
chyba będę potrzebował wsparcia... ;p
Sisi Mo_ ,że jakbym więcej czytał to bym wiedział, że nie o MO ale jakoś nie przepadam za czytaniem wątków, w których nie uszestniczę no chyba, że dyskutują cztery Ślicznotki to co innego ;)
Vivi w skmce to ja bym raczej uważał na samotnych księzy wracających do domu :/ a pod ich płaszczyki to raczej też bym nie chciał zagladać :/
Vivi z reguły dobrze sypiasz, bardzo mnie to cieszy chociaż można też bardzo dobrze sypiac ale tu to już potrzebny byłby buziak w realu a nie w virtualu ;)
Mo_ , nikt nie obgaduje a jedynie jak to Sisi napisała. wspominają i to miło wspomina :) a tak na marginesie to bardzo miło mi Cię poznać :)
no i nie chodzi o drożdzówkę a o kreatywne naleśnik i to z czym tylko kreatywna dusza zapragnie...
Vivi, też nie przepadam za naleśnikami na słodko, wole jak Tinki po meksykańsku a na słodko to ewentualnie na sniadanie, żeby uzupełnuć poziom cukru po naszym imprezowym spotkanku ;)
Tinki Ciebie również miło mi poznać ;)
Cross, no niby dobrze, że nie gryzie choć są i tacy, którzy lubią jak ich czasem ktoś troche popodgryza, nie wspominając już o pozytywnie przyjemnym sssyczeniu...;)
Crossik a tak wogóle to Ciebie też bym zabrał na naleśniki ale mam tylko cztery miejsca w samochodzi, także no chyba sam rozumiesz ;) hihi
Vivi w skmce to ja bym raczej uważał na samotnych księzy wracających do domu :/ a pod ich płaszczyki to raczej też bym nie chciał zagladać :/
Vivi z reguły dobrze sypiasz, bardzo mnie to cieszy chociaż można też bardzo dobrze sypiac ale tu to już potrzebny byłby buziak w realu a nie w virtualu ;)
Mo_ , nikt nie obgaduje a jedynie jak to Sisi napisała. wspominają i to miło wspomina :) a tak na marginesie to bardzo miło mi Cię poznać :)
no i nie chodzi o drożdzówkę a o kreatywne naleśnik i to z czym tylko kreatywna dusza zapragnie...
Vivi, też nie przepadam za naleśnikami na słodko, wole jak Tinki po meksykańsku a na słodko to ewentualnie na sniadanie, żeby uzupełnuć poziom cukru po naszym imprezowym spotkanku ;)
Tinki Ciebie również miło mi poznać ;)
Cross, no niby dobrze, że nie gryzie choć są i tacy, którzy lubią jak ich czasem ktoś troche popodgryza, nie wspominając już o pozytywnie przyjemnym sssyczeniu...;)
Crossik a tak wogóle to Ciebie też bym zabrał na naleśniki ale mam tylko cztery miejsca w samochodzi, także no chyba sam rozumiesz ;) hihi