Odpowiadasz na:

A z innej mańki:
Kiedy w latach bodaj 90-tych PKP pozbywała się taboru parowego po cenie złomu, nie należało do rzadkości, że jakaś wspólnota mieszkaniowa kupowała se lokomotywę, jako lokalną... rozwiń

A z innej mańki:
Kiedy w latach bodaj 90-tych PKP pozbywała się taboru parowego po cenie złomu, nie należało do rzadkości, że jakaś wspólnota mieszkaniowa kupowała se lokomotywę, jako lokalną ciepłownię.
Wychodziło taniej, niż ciepło "od miasta"".
Szkoda, że prądu nie produkowały :)

PS: tekst w radiu przed chwilą mnie rozwalił. Kto to jest kurier? Cywilny pracownik kurii...

zobacz wątek
7 lat temu
~sa∂yl

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry