Odpowiadasz na:

A to się za bardzo nie chciałem tam wtedy wtrącać. Ale najbardziej mnie bawiły te mądrości o spalaniu biomasy. Zalatuje mi to taką Orwellowską nowomową. Tak to fajnie i nowocześnie brzmi: biomasa.... rozwiń

A to się za bardzo nie chciałem tam wtedy wtrącać. Ale najbardziej mnie bawiły te mądrości o spalaniu biomasy. Zalatuje mi to taką Orwellowską nowomową. Tak to fajnie i nowocześnie brzmi: biomasa. Coś słyszałem o jednym takim, co obejrzał Sąd Ostateczny Memlinga i potem chodził z dziewczynami po muzeach i czasami zatrzymywał się przy jakimś obrazie, podpierał brodę dłonią i mówił: hmm...czy to Ci nie przypomina Sądu Ostatecznego Memlinga?
Czy ten obowiązek spalania biomasy nie sprowadza się przypadkiem do tego, że do kotłów wrzuca się drewno? A czy węgiel to nie jest też drewno, tylko trochę starsze i bardziej kaloryczne? Ale to robi wrażenie podobne jak z tym Memlingiem, jak się powie o biomasie. JAk on mądrze gada...
Wiatraki to nie wiem. Wkurza mnie to, że szpecą krajobraz. Jakbym nie patrzył i nie starał się przekonać, to wcale to fajnie nie wygląda. A Niemcy to idealiści i fanatycy. Jak się zapalą do jakiejś idei, to realizuja ją tak na fest. Już lepiej nie przytaczać przykłądów z historii.

zobacz wątek
7 lat temu
~the raven

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry