spalanie smieci
moze i jakis syf jest
ale przerobione smieci nie gnija 100 lat i wiecej w glebie
wiec chyba lepiej jesli czesc tego bedzie spopielona
czy wysypiska...
rozwiń
spalanie smieci
moze i jakis syf jest
ale przerobione smieci nie gnija 100 lat i wiecej w glebie
wiec chyba lepiej jesli czesc tego bedzie spopielona
czy wysypiska smieci ktorych bedzie niedlugo multum
sa tak zarąb....ekologiczne bo przysypane ziemia?
tylko frajerzy europejscy.czytaj parobki unijne musza uwazac co spalaja
i maja kary
panowie swiata pala co chca.zabijaja na polowaniach chronione gatunki
i buduja zamki w puszczy
(np noteckiej)
jedno wielkie klamstwo po to zeby
produkcje i surowce wwozic i robic na nich kase
i nie byc samowystarczalnym tylko bulic
technologie przerobu smieci resztek i inne
gdzie one sa?
bo myslac naprawde ekologocznie to nie powinno byc opakowan na byle pitole
i opakowanie powinny byc zwrotne na maksa
tak jak kiedys
kazda wysoka technologia to multum zuzytych mineralow..i potem smieci
i to ma byc eco?
jest zupelnie na odwrot
a powietrza niech przestana zawalac chemitraillsami to bedzie ok
sama natura wie jak dochodzic do rownowagi
kolejne unijne sciemy
zobacz wątek