Przestańcie pierd... ć o DM. Potrzebna mi motywacja.
Dajcie mi coś "na ząb" żeby mi się chciało chcieć.
Jeszcze chwila a ufarbuję sobie brwi a la clown, jak 90% kobiet i z fajką miedzy...
rozwiń
Przestańcie pierd... ć o DM. Potrzebna mi motywacja.
Dajcie mi coś "na ząb" żeby mi się chciało chcieć.
Jeszcze chwila a ufarbuję sobie brwi a la clown, jak 90% kobiet i z fajką miedzy tipsami, machając noga na nogę, będę prowadziła głośne rozmowy przez sr*jfona.
Śmiech mnie ogrania do własnych myśli a ludzie budzą we mnie potwora. Jeszcze trochę i uwierzę, że nie ma na nich innej siły jak tylko...
Czuję jak cukier mi spada i kręci mi się w głowie...
http://www.youtube.com/watch?v=gmSeaKdO9IQ
Ktoś, coś, jakieś motywujące coś...?
Ps
Agata mi się śniła. Nie wiem czy to ma związek z papierami, które załatwiałam na dniach czy dygaja ot tak, a może w potrzebie...(?)
zobacz wątek