Widok
Niestety znowu tylko połowa i to nawet nie w całości zaliczona, bo zabrakło czasu. Paskudna pogoda, deszcz, ciemności i moja kiepska znajomość mapy. Obawiam się że nastepnego podejścia już chyba nie będzie, jestem za stary na taką rzęźnię ;-)))))
Dzięki za doping.
PS . A tak naprawdę to wszystko przez spotkanie forumowe. Dziewczyny mnie wykończyły ;-)))
Dzięki za doping.
PS . A tak naprawdę to wszystko przez spotkanie forumowe. Dziewczyny mnie wykończyły ;-)))
...Remember the jester that showed you tears...
Jak obiecalem to opisuje .
Spotkanie zaczelo sie be zemnie bo sie spoznilem (cos 30 minut ) .Przy piwie (dziewczyny ) , drinku Gizmo , czysta (ja), rozmawialismy o :
1.przygotowaniach i trudach zwiazanych z Harpaganem
2.przygodach w czasie remontow mieszkan i perturbacjach z ADMami
3.forum -
4.inne - rozne takie ciekawe opowiastki bedace dygresjami do aktualnego tematu rozmowy
Troche bylem zaskoczony ze nikt wiecej nie przyszedl , bo lokalizacja byla dogodna .Czas spotkania raczej bezkolizyjny .
Spotkanie zaczelo sie be zemnie bo sie spoznilem (cos 30 minut ) .Przy piwie (dziewczyny ) , drinku Gizmo , czysta (ja), rozmawialismy o :
1.przygotowaniach i trudach zwiazanych z Harpaganem
2.przygodach w czasie remontow mieszkan i perturbacjach z ADMami
3.forum -
4.inne - rozne takie ciekawe opowiastki bedace dygresjami do aktualnego tematu rozmowy
Troche bylem zaskoczony ze nikt wiecej nie przyszedl , bo lokalizacja byla dogodna .Czas spotkania raczej bezkolizyjny .
*** nieczynne *****