Widok
@ Baśka
W informacji do pracodawców tych osób się podpiszę a na forum oczywiście nie. To byłoby nieodpowiedzialne z mojej strony. Też mam dzieci w tej szkole i prawie każdego ranka je podwożę. Mimo, iż nikogo nie obrażam to spodziewałbym się szalonych ataków osobistych a w apelowaniu o respektowanie zasad nie ma nic osobistego więc dlaczego miałbym sie narażać.
W informacji do pracodawców tych osób się podpiszę a na forum oczywiście nie. To byłoby nieodpowiedzialne z mojej strony. Też mam dzieci w tej szkole i prawie każdego ranka je podwożę. Mimo, iż nikogo nie obrażam to spodziewałbym się szalonych ataków osobistych a w apelowaniu o respektowanie zasad nie ma nic osobistego więc dlaczego miałbym sie narażać.
od dzisiaj rozpocząłem moją prywatną 'walkę' z tymi ludźmi. Na początek skupię się na samochoddach służbowych.
Większość firm prowadzi dla swoich pracowników programy, które mają na celu poprawę kultury i bezpieczeństwa prowadzenia pojazdów służbowych i chętnie przyjmują sygnały o pracownikach niewłaściwie zachowujących się na drodze.
Chyba nie ma nic złego w tym, że zrobię zdjęcie oznakowanego samochodu służbowego na wprost baneru w zatoczce autobusowej i prześlę do pracodawcy.
Dzisiaj np. Skoda oznakowana Berendsen stała na wprost baneru o 7.54 (ale bywają też inne oznakowane auta).
Na początek chociaż tyle ... zawsze to jakiś postęp.
Liczę oczywiście na odpowiedzialność firmy.
Większość firm prowadzi dla swoich pracowników programy, które mają na celu poprawę kultury i bezpieczeństwa prowadzenia pojazdów służbowych i chętnie przyjmują sygnały o pracownikach niewłaściwie zachowujących się na drodze.
Chyba nie ma nic złego w tym, że zrobię zdjęcie oznakowanego samochodu służbowego na wprost baneru w zatoczce autobusowej i prześlę do pracodawcy.
Dzisiaj np. Skoda oznakowana Berendsen stała na wprost baneru o 7.54 (ale bywają też inne oznakowane auta).
Na początek chociaż tyle ... zawsze to jakiś postęp.
Liczę oczywiście na odpowiedzialność firmy.
mylisz sie bardzo, NIE MOŻNA stać na ulicy jeśli utrudna się ruch i ogranicza widoczność na to są odpowiednie paragrafy i odpowiednią kasę za to się płaci, w zatoczce ograniczacie widoczność i stwarzacie zagrożenie dla dzieci wychodzących ze szkoły, po drugiej stronie ulicy zajmujecie pas ruchu i utrudniacie ruch, ale do przygłupa dopiero mandat trafi można pisać ile wlezie, może dyrekcja powinna niepełnosprawnym umysłowo z zatoczki zrobić pogadankę obowiązkowa z policją co wolno a czego nie.
a czy szkoła zapewnia bezpieczne przejście z parkingu do szkoły? Nieodśnieżona droga i potworny lód, moje dzieci wylądowały na pupie. Jak widać zawsze i wszędzie może się coś złego wydarzyć. Nie mamy na to wpływu.
Niech szkoła też zorganizuje tak czas, aby na godz. 8 nie było tyle samochodów - dlaczego wszystkie dzieci nie mogą korzystać z autobusu szkolnego? i sprawa by się rozwiązała.
Wywiadówki też są na tą samą godzinę i w tym samym dniu dla wszystkich i co z autami? Czy parking jest przygotowany na taką ilość aut?
Niech szkoła też zorganizuje tak czas, aby na godz. 8 nie było tyle samochodów - dlaczego wszystkie dzieci nie mogą korzystać z autobusu szkolnego? i sprawa by się rozwiązała.
Wywiadówki też są na tą samą godzinę i w tym samym dniu dla wszystkich i co z autami? Czy parking jest przygotowany na taką ilość aut?