Widok

Zawiedziona

Chciałabym podzielić się z Wami swoim problemem dotyczącym współpracy ze spółką foto (nazwy nie wymienię bo chodzi o zjawisko a nie o konkretną firme) założona przez małżeństwo.
Usłyszałam o nich dobre opinie, podobały mi się zdjęcia na stronie oraz przystępność cen.
Podjęłam więc decyzję o chęci nawiązania współpracy na moje wesele w przyszłym roku.
Wszystko było dobrze do czasu gdy dowiedziałam się że podjęli współpracę z Panem " xksem" i że nie wiedzą kto będzie na moim weselu. Następnie poprosiłam o portfolio Pana który dla nich pracuje bo jak wiadomo to na stronie sa najlepsze zdjęcia małżeństwa a nie jego. Wtedy dowiedziałam się że oni pracują we 4ke i że nie wiedzą kto będzie na weselu. Na pewno nie będzie to żona bo jest w ciąży ani mąż bo jak się dowiedziałam zaklepanie jego to dodatkowe 1700 zł i wtedy jest 2ch fotografów. W takim razie pozostaje 2ch tajemniczych Panów o których pracy nic nie wiem, ale mam się nie martwić bo to i tak mąż robi obróbki wszystkich zdjęć. No spoko czyli dam aparat mamie a on i tak je obrobi? Nie znam się, więc może ujęcia nie są ważne ani umiejętności fotografa. Chciałam tylko zobaczyć pracę innych ale widzę że to problem.... poza tym skoro najpierw piszą że mają jednego a potem ze dwóch współpracowników i nie wiedzą kto będzie na weselu to jaka mam pewność że nie dadzą kolejnego Pana Zdzicha który się uczy? Czy ja za dużo wymagam? Czy mieliście podobne sytuację? Czy to po prostu normalne?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skoro masz ślub za rok, podobają Ci się fotki małżeństwa, a zdjęcia będzie robić zupełnie ktoś inny to na co czekasz? Jak ten ktoś w zaspęstwie porobi g*wniane ujęcia to żadna obróbka Ci nie pomoże, bo np. na błogosławieństwie nie dokleją poucinanych rodziców... Czemu jeszcze nie zrezygnowałaś? Czy serio w całym trójmieście jest tylko jedna firma robiąca fotki, które się Wam podobają?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oczywiście zrezygnowałam. Szukam dalej . Dziwi mnie takie zachowanie profesjonalistów, które zdarza się coraz częściej. No jasne ze jak ktoś się ogłasza to chce jego... a nie Pana Zdzicha
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No rzeczywiście dziwne zachowanie. Dobrze, że z nich zrezygnowałaś. Lepiej podpisywać umowę z konkretnym fotografem znając jego portfolio, podejście, sposób pracy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry