Niewielka szkoła ale za to z potężnym potencjałem w postaci pana Krzysztofa, instruktora który w ocenie mojej oraz kilku innych znanych mi dobrze osób (trzech dokładnie) zyskał miano świetnego i rewelacyjnego instruktora. Dość fajnie ocenił go mój kumpel, który kurs ukończył w innym OSK, a u pana Krzycha wziął dodatkowe godziny jazdy: "Myślałem, że lepszy niż ten pierwszy być nie może. Był świetny. Natomiast w porównaniu z Krzychem wypadł, cóż rzec, blado".
Co prawda sala, w której odbywa się teoria, jest wynajmowana (ale klimat na zajęciach jest, i to jaki! :-) ), ale sama praktyka to marzenie. Lepiej trafić nie mogłem. SZCZERZE POLECAM! Szkoda że nie robią kategorii "A"...