A co to ja jestem wyrobnik jakiś ? A co z resztą forumowiczów ? w każdej chwili mogę wkleić po parę tekstów dziennie,no problem, ale nie uczynię tego z uwagi na adminów.
A ponadto poświęcam się lekturom i słuchaniu kolęd.
Więc się zgłaszam, żeby tęsknotę zredukować lub kres jej położyć, bo kto to widział, żeby tak ludzi na stresy narażać. Przyrzekam, że następnym razem zastępstwo zorganizuję.
Nie przepadł, nie przepadł.Czasmi dostaję bana od administracji ale tym razem urlop sobie chciałem wziąć ale rzeczywistość mnie do porządku przywolała, w związku z czym nowy wątek proponuję.
Zdarzały Mu się już kilkudniowe okresy nieforumowe - zatem miejmy nadzieję, ze nie przepadł.
Chyba, że ktoś Go zniknął, za "szerzenie mowy nienawiści"
Albo (odpukać) dopadł Go seryjny samobójca. W końcu.. weekend mamy ;)