Odpowiadasz na:

Re: Żłobek Rumia gdzie?

matylda,

jeśli chodzi o Twoje pytania to synek na nocnik był sadzany razem z innymi dziećmi, częściej siedział na nocniku w żłobku niż w domu, w którym nie za bardzo chciał siedzieć... rozwiń

matylda,

jeśli chodzi o Twoje pytania to synek na nocnik był sadzany razem z innymi dziećmi, częściej siedział na nocniku w żłobku niż w domu, w którym nie za bardzo chciał siedzieć na nocniczku, w wieku 2 lat był już bez pieluchy

co do samodzielności to bardzo dużo się nauczył, co jest na pewno zasługą organizacji czasu przez panie :-) i zajęć dla dzieci

obiadki są dwudaniowe - catering, a śniadanko przynoszą rodzice co u nas akurat się sprawdza, synek jak był młodszy jadł kaszkę potem kanapki/owsiankę itp.

i to co jest naważniejsze dla mnie to panie z którymi synek nie chce się w ogóle rozstawać i jak przychodzi to pierwsze co to biegnie i się wita - przytula :-))

ja szukając żłobka należałam do tych "wybrednych" mam. Synek długo cierpiał na refluks oraz alergię więc chciałam, żeby panie miały indywidualne podejście do każdego maluszka.

jak coś to pytaj :-)

zobacz wątek
10 lat temu
~mama synka

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry