Widok
Nieobecny
Czy może raczej nieudolny.Cóż za porażająca amatorszczyzna.Ale w sumie masz rację, bycie moją ofiarą to rzadko spotykany zaszczyt , później pozwolę ci wycałować mi stopy.
Sądzisz że żyjemy w demokracji? Łudzisz się , co zresztą w twoim wypadku nie jest niczym niezwykłym.Silniejszy żeruje na słabszym, czego zresztą sam wkrótce doświadczysz.
Zastanawia mnie twój styl pisania. Wygląda na to , że nigdy nie wyszedłeś poza poziom laurki.
Misiu, ja cię nie prowokuję, ja najzwyczajniej z ciebie kpię.
Niesmacznego? skąd wiesz próbowałeś?
I na koniec, ja nie mam wrogów.Już nie.
Sądzisz że żyjemy w demokracji? Łudzisz się , co zresztą w twoim wypadku nie jest niczym niezwykłym.Silniejszy żeruje na słabszym, czego zresztą sam wkrótce doświadczysz.
Zastanawia mnie twój styl pisania. Wygląda na to , że nigdy nie wyszedłeś poza poziom laurki.
Misiu, ja cię nie prowokuję, ja najzwyczajniej z ciebie kpię.
Niesmacznego? skąd wiesz próbowałeś?
I na koniec, ja nie mam wrogów.Już nie.
Płk Kiszczak
Miło , że się pojawiłeś. Co prawda wolałbym aby Twe dowcipy były bardziej 3 - wymiarowe a nie ......ale , lepszy rydz ... itd. Wzdycham do cenzury (pozdrowiam Nefer) . Kiedyś namawiałem Cię abyś napisał książkę i co ? i nic...
W każdym razie pozdrawiam
P.S. pozostałych niewymarłych starogratkowców też
W każdym razie pozdrawiam
P.S. pozostałych niewymarłych starogratkowców też
Hakkenden
Może jestem monotematyczna.... ale obejrzałam właśnie przepysznie wyglądającą reklamówkę tego filmu (serialu, no), ilustrowaną jeszcze przepyszniej wspaniałym finałem Carmina Burana Carla Orffa.
Toteż powtórzę: jeśli ktoś ma dostęp do tego filmu, bardzo prosiłabym o kontakt.
Ślinka mi cieknie...
Toteż powtórzę: jeśli ktoś ma dostęp do tego filmu, bardzo prosiłabym o kontakt.
Ślinka mi cieknie...