Widok

Zna ktoś szczegóły wypadku na Jaśkowej

Na drogach Trójmiasta Motoryzacja Temat dostępny też na forum:
Wczoraj w radiu mówili o wypadku samochodu z rowerzystą na Jaśkowej. Wie ktoś coś więcej na ten temat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
łatwo można wyleczyć nasz kraj, wystarczy że w wyborach wybierzemy zamiast jak zwykle lewicy - prawicę. Przypominam, jedyna w Polsce pratia prawicowa to K.N.P.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9
teraz nowy prawicowy patriotyzm polega na prorosyjskości i kolaboracji z putinem

to ja już wolę być rowerowym niesłusznym lewakiem niż słusznym likwidatorem Polski
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
moim zdaniem,jakaś delikatna szykana dla rowerzystów, wymuszająca zwolnienie przy przejeżdżaniu kruczkowskiego, nie byłaby głupim pomysłem.

oczywiście ucierpi nieco wygoda i osiągana prędkość maxymalna, ale to chyba lepsze niż wizyta w szpitalu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeśli chodzi o szykanę dla rowerzystów to zasadniczo można by ją ominąć chodnikiem, a do tego działałaby w dwie strony. Czyli jadący pod górkę mieliby jeszcze gorzej.

Aktualnie na ścieżce jest "szykana" w postaci liści i jeśli ktoś się rozpędzi ma szansę na poślizg.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
jeźdzę tam dwa razy dziennie widzialem takze wowczas ten wypadek a racEj juz leżący rower i karetkę. Moim zdaniem powinien tam mnie znalezc próg zwalniający DLA SAMOCHODÓW. zadnych szykan absolutnie dla rowerzystów tam ze wzgledu na bezpieczeństwo nie moze byc piza tym . Kierowcy wcale sie tam zle nie zachowują, ja mam moze 2 gora 3 sytuacje z wymuszeniem pierwszeństwa w tym miejscu rocznie. Moze to i duzo ogolnie ale to tyle sa o co np. wzdłuż grunwaldzkiej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pomysł ze spowalniaczem (progiem zwalniającym takim jak dla samochodów) na drodze rowerzysty bardzo mi się podoba :D Rozpedzony z góry do 60km/h rower na takim progu wybijałby się w powietrze i przelatywał nad samochodem. Można by rzec, skrzyżowanie bezkolizyjne;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
za duzo marychy, albo Tolkiena ;-)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie wiem jak te masy rowerzystów jeżdżą po Jaśkowej 60 km/h. Mnie w okolicy rower sam się rozpędza do tej prędkości wyłącznie w Warznie i to tylko gdy wiatr w plecy wieje. Ze Spacerowej to do 55 trzeba się napedałować. Ale z Jaśkówki to chyba da się użyć hamulca, a towarzystwo na góralach bez pedałowania nie przekroczy nijak 45. No chyba, że w licznik wpisze się 2200 dla koła 26". Ale i tak hamulec jest w większości rowerów i na prawdę używanie go w mieście nie boli. Samochody mają ograniczenie do 50, to my możemy się samoograniczyć do 30 co na ścieżce typu ddr jest i tak za szybko. A przekraczając jakiekolwiek skrzyżowanie należy zwolnić do 20-25.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry