Re: Żona ma nerwice jestem przed wybrem zostawic czy brnac
Powiem ci tak Marcinie jestes piczka nie facet. Tak jak napisał jeden z poprzedników zostawisz dziecko a złość skumyluje się na nim. Nie rozstaniecie sie w zgodzie, dziecko będzie tu kartą...
rozwiń
Powiem ci tak Marcinie jestes piczka nie facet. Tak jak napisał jeden z poprzedników zostawisz dziecko a złość skumyluje się na nim. Nie rozstaniecie sie w zgodzie, dziecko będzie tu kartą przetargowa. Ja na tqoim miejscu zabralabym dzieciaka , najpotrzebniejsze rzeczy i spieprzala gdzie pieprz rośnie. Zawsze można sobie poradzic.
zobacz wątek