Widok

Żonaty pozna...

Witam Panie,
Mam 30lat, jestem normalnym facetem, wykształconym, przystojnym, ogarniętym życiowo, ustatkowanym i tego zmieniać nie zamierzam... narazie.
Przypadkowo tu trafiłem, a skoro już jestem to piszę szczerze, chętnie poznam kobietę, w wieku 25-40, ładną, miłą, NORMALNĄ, najlepiej w stałym związku, która tak jak ja ma czasem ochotę spędzić czas z kimś, kto wysłucha, szczerze porozmawia a może coś więcej... traktuję to jako odskocznię od rzeczywistości, mam nadzieję że tą drogą poznam kogoś interesującego... zapraszam, impossible69@wp.pl

Ps. Panowie z całym szacunkiem, darujcie sobie komentarze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do boju ogiery;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krótko ,zwiężle i na temat ...tak lubię .Chociaż Twoje ogłoszenie jest stare to piszę .jestem w stałym związku jak chcesz to napisz...mara.styl@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mój mail jolareko@wp.pl odezwij sie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anty, teraz zblizasz sie do bredni :)
okres owszem byl, ale nie badz zaba w studni
wowczas karano za cokolwiek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie. Oraz całą otoczkę. Bo raczej wątpię by on to robił w godzinach pracy;)
Zatem na to włożenie penisa składa się też wiele innych zachowań na których ona traci.

Przede wszystkim czas. Facet zamiast spędzić go z nią, spędza z kochanką.
Do tego kłamstwa - bo przecież nie powie co robił.
Oraz kwestia jego uczuć do niej. On wie że robi źle, bo mamy w społeczeństwie pewne normy etyczne, bo okłamywanie jest złe, bo zdradzanie jest złe, bo przysięgał nie zdradzać, bo ją okłamuje, etc etc Wie że robi źle, pojawia się dysonans poznawczy i w ramach jego załagodzenia i powrotu do dobrego samopoczucia mózg włącza odpowiednie mechanizmy obonne i nadaje żonie negatywne cechy. Tak jak naziści nadawali negatywne cechy żydom aby ich mordować, tak maż nadaje jakieś cechy żonie. Zaczyna się od negatywnego nastawienia do niej, od osunięcia się od niej, potem prowokuje się kłótnie, chowa się urazy, a potem to wszystko się w sobie rozkręca. W efekcie przestają ze sobą sypiać, kłócą się, nie rozmawiają szczerze o problemach... I wtedy facet może śmiało zdradzać tłumacząc sobie "moja żona jest oziębła, nie sypia ze mną, cały czas ma jakieś pretensje, jest kłótliwą zołzą i wcale mnie nie rozumie". Wszystko to powstaje bo on chce ją zdradzać albo ją zdradza.

Ona zatem traci na wielu płaszczyznach bo on chce włożyć penisa w inny otwór.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest to moda, bo kiedyś było to potępiane a nawet karane, a teraz się na to przyzwala a wielokrotnie nawet zachęca i nakłania do zdradzania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uczucia osoby zdradzanej nie powinny opierac sie na egoizmie
bardzo sie mylisz, twierdzac, ze to kwestia czasow czy mody

dzis jedynie to bardziej medialne
a i ludzie bardziej pospolici

kiedys byla lepsza oprawa
a dzis wiekszosc sprowadza sie do krotkiej czynnosci fizjoligicznej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry Jesteś,taki "troskliwy".Cenię takie "ironiczne " podejście do sprawy zdrady małżeńskiej. Prawdą jest,że zdrada ostatnio stała się "modną" i niestety nikt nie liczy się z uczuciami osoby zdradzanej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie czepiaj się,ten test był bardzo dobry (nick - też wymowny).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czego oczekujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w czym biedna ?
masz na mysli fakt wlozenia penisa w inny niz jej otwor ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie cudzołóż Po co brałeś ślub biedna ta twoja żona,współczuje jej:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze gadasz. WÓDKI MU DAĆ!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten robak ,to nawet Ci wyszedł...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem bardzo rycerski:) szkoda mi zdradzanych zoneczek, które siedza w domu i czekaja na swego ukochanego meza ktory wraca coraz pozniej, bo swoj czas poswieca kochance :) One tez potrzebuja rozrywki, rozmowy, wypadu na spacer, na romantyczna kolacje, czulych slowek i w koncu milosci. Powiem Wam, że daje sobie glowe uciąć, że taka kobieta, ktora w domu nie zaznaje czulosci i milosci, moze byc cudowna kobieta do romansu:) Wiec "kolego 100%", Ty szukasz rozrywki na boku? daj wiec Jej równiez doznac pozamałżenskiej rokoszy i namietnosci w moich objeciach:) Posiadane przez was ewentualne potmosto mi wogole nie przeszkadza i nie bede oczekiwal, aby mowily do mnie "tato":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najwyraźniej są jeszcze na tym świecie dżentelmeni:p
Rycerskość XXIw, zaspokajanie zdradzanej kobiety - niezłe:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buhahahaha... dobre!
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahahaha
Samotny Ty normalnie ideał jakowyś jesteś i do tego NORMALNY ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jo!

Ten Antspoleczny to dopiero gagatek jest, temu to tylko w te glowke pusta napukac, ale Ty to jestes dobry czlek i taki milosierny dla wszystkich i wyrozumialy dla kazdego i wszystkich rozumiesz a nie tak jak On !


On to wogole by nikogo nie zrozumial...
Ale Ty to nawet tego na 100% rozumiesz, bo on tu 30%, tam 30%, siam 40% i jak sie jedno do drugiego doda, to jakby nie bylo to wyjdzie 100%.

ps. skad Ci sie ta wyrozumialosc taka niecodzienna wziela...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry