Widok

Zwątpienie

Szukam pracy prawie 2 lata. Mam wyższe techniczne wykształcenie. Pracowałem w swoim zawodzie. Na rozmowy przygotowuję się merytorycznie i ostatnio Pani stwierdziła nawet,że dobrze jestem przygotowany, ale cóż było 15 osób chętnych....Do sklepu nawet nie chcą mnie, mimo że modyfikuję swoje cv (wykreślam studia).
Od roku nie jestem zarejestrowany w PUP. Obecnie jestem spoza Trójmiasta i będę zmuszony wrócić do rodziców, bo sobie nie daję radę. Mam normalnie ochotę strzelić sobie w łeb...dziewczyna powiedziała,że nie widzi nas w przyszłości (jesteśmy razem od 9 lat), lata lecą. Zwątpiłem,że znajdę jakąkolwiek pracę.
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 2
PSL jest bardziej przyszłościowe, nie ważne kto wygra wybory oni będą w koalicji :P
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weź się w garść.

Pakuj manatki i wyjeźdzaj na zachód.

P.S. Ewentualnie zapisz sie do PO i licz na stołek.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to widać jak zależy Ci na tej pracy. Osobiście jeżeli nie miał bym dostępu do internetu to poszedł bym do znajomego, jakiejś kafejki internetowej bądź z laptopem do knajpy gdzie jest wifi i wysłał CV, a z takim podejściem wyślę za tydzień to życzę powodzenia.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dzieki jeszcze raz Anka. Za tydzien wracam do Trojmiasta i osobiscie pojde do tych firm.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Dzieki Anka ;) Sprobuje. Tylko przez tydzien nie bede mial dostepu do neta. W tej chwili pisze z komorki, przepraszam za brak polskich znakow.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Corso jeśli faktycznie jesteś bo budownictwie wyślij do semeko na majstra zatrudniają od ręki , do skanskiej , inpro , polnord i innych nie na konkretne ogłoszenie tylko do ich działu personalnego i daj znać jaki był efekt
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie, chlopaczek zycia nie zna więc nie warto z takim dyskutowac. Ciekawe, czy taki madry bedzie jak rodzicow zabraknie, bo nikt wiecznie nie zyje. A rachunki trzeba placic.

@blingbling
Mi dla odmiany zal d..e scisnac :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
masz rację blingbling, idę się zrelaksować bo jutro kolejny dzień edukacji (zjazd), aby awansować na czyszczycieli pisuarów trzeba podnieść level ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Mówię o odbębnieniu praktyk i staży i przeniesieniu się do Emiratów.. Emeryturę zamierzam spędzić w Kambodży ( niskie koszty życia) Można z polską emeryturą żyć tam zamożnie (minimum socjalne tam to ok 200 zł o ile się nie mylę)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Monia wrzuć na luz, mamy sobotę wieczór. Jakby się siurdać na każdego chłopczyka (nie mężczyznę) który mimo, że powinien nie jest samodzielny życia by nie starczyło. Szanowny pfff, wiem co powiesz, że warunki w kraju są tak podłe, że musisz ciągnąć od rodziców (no bo w końcu jak można żyć bez ajfona, czy nowych ciuszków, czy jedzenia na mieście), a ci niedobrzy forumowicze coś próbują Tobie przytykać, oj niedobrzy oni. Jak napisałam wyżej, sytuacja godna zazdrości;)
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 1
1 jak dobijesz 30stki cofnijesz wszystko co napisałeś o posiadaniu dzieci, czyli jak najzwyczajniej w świecie dojrzejesz, bo na razie piszesz jak każdy malolat, tak, ja tez tak myślałam a teraz mam swoje lata, swoje doświadczenia i chciałabym założyć rodzinę.

2 ta moja guaniana robota jak ją nazywasz wyratowała mi życia, wymiotowałam krwią, będąc łysą, nie mogąc chodozić i nikt nie chcial mnie przez to zatrudnić. Chcieli mnie tylko do takiej pracy, która wyratowała mi życie. tAK, BO RACHUNKI PŁACIĆ TRZEBA A JAK JEST SIĘ DOROSŁYM to trzeba jakoś sobie radzić. Do tego co miesiąc musiałam wydawać 1000 zł na leki które nie były refundowane, kurczę faktycznie, uniosę się dumą ale zdechnę bo mi duma nie pozwala

3. twoi rodzice wychowali lenia z oostawą roszczeniową, duże dziecko które gdyby było w mojej sytuacji albo mamy30plus usiadło by, rozłożyło ręce i zaczęło plakać bo bez pomocy rodziców nie daloby sobie samo rady. Tyle w temacie pomocy rodziców, jesteś dorosły, bądź samowystarczalny. Sama wyszłam z domu i choć moi rodzice mają, o dziwo, kasę, nie chcę jej, tak to duma, bo wychodząc z domu podjęłam decyzję: jestem dorosła. A ty tylko masz dowód, nic poza tym.

Nie mam do nikogo pretensji bo nie wiem czy zauważyłeś ale my miałyśmy normalne prace, tylko sytuacja czasem zmusza, że inaczej się nie da. Bo nikt śmiertelnie chorej albo matki z dwójką dzieci nie chce do pracy a trzeba mieć za co żyć. Twoje posty nie mają odrobiny argumentów tylko zażenowanie ale każde twoje słowo tylko powtierdza że jesteś dużym dzieckiem które tupnie nóżką i ma. Od sprzątania kibli mogę za 2 lata być dyrektorem działu w mojej firmie, a jest dużą i daje możliwości. Już się wbijam na koordynatora więc kto wie... gdybyś szanował pracę wiedziałbyś że ogarnięty człowieka wszędzie się wybije

spokojnie, jak dorośniesz zrozumiesz ale co po niektórzy nigdy nie dorastają
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 5
No, mnie zżarła i szpik wyssała.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
nie kazdy chce mieć dzieci, one się na świat same nie proszą tym bardziej nie mam zamiaru pakować się w coś na co zwyczajnie nie mam kasy i ochoty. To jakiś mus ? A wy załóżcie swoje kółko różańcowe i się powymieniajcie doświadczeniami bo widzę że macie podobne. I nie pracuję w centrum handlowym po 12 h ;) szukam normalnej pracy, i dzięki bogu nie jestem w sytuacji że muszę natychmiast isć do GUANianej byle jakiej roboty. To niczyja wina ze wy lapiecie się najgorszego szitu a inni moga sobie pozwolic na szukanie normalnej roboty. Ciagnąć od rodziców...hmm... skoro rodzice chca sami pomoc wiedza jaka jest jest sytuacja na rynku pracy i nie chca aby ich dzieci sprzataly kible to co jest w tym zlego? taka duma bo sie sama utrzymujesz od 20 r ż ? dobrze podziwiam mi chcieli rodzice pomoc przyjalem to wiec nie wiem w czym jest problem? co zazdrosc zzera?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 27
someone mówisz o orzeczeniu niepełnosprawności i/lub statusie studenta czy też chęci odbywania dożywotnio staży za 900 zł? Już o największym atrybucie czyli dobrej liście kontaktów w telefonie nie ma co się rozpisywać. Jak widać atrybut w postaci wykształcenia, praktyki to zdecydowanie za mało (z resztą czy teraz są to naprawdę atrybuty, tu nawet znaku zapytania nie ma co stawiać).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo poszukiwane atrybuty
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Praca sama sie nie znajduje, chyba że jest sie popularnym albo ma kontakty
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Corso, załóż sobie LinkedIn, może praca sama się pokaże
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słusznie, lepiej z mopsu ciągnąć bo dzieci nie mają co jeść niż iść do pracy, chociażby jako sprzątaczka. Potem słuchać że dzieci uczą się od rodziców nic nie robienia i postawy roszczeniowej. Bo przecież mam studia więc to wstyd...tylko niedojrzali ludzie myślą tak jak Ty pfff
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2
ciężko znaleźć pracę po matmie czy fizyce?? Hah matematycy i fizycy są bardzo cenieni na rynku pracy, żaden z moich znajomych którzy studiowali albo matme albo fize nie mieli żadnych problemów ze znalezieniem DOBREJ pracy.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 15
Bo branże: budowlana oraz przy okazji TSL(=logistyka), to dwie branże, które są wrażliwie na:
sezonowość(zima, a czasami uściślając do m-cy:
październik, listopad, grudzień, styczeń, luty, a nawet marzec),
zmiany w gosporadce,
kondycji kooperantów,
oraz kontrahentów.
"..że młodzi ludzie się marnują, a osoby które dawno powinny być już na emeryturce blokują im miejsca pracy, grzejąc sobie d*psko za biurkami."
Jeśli rzeczywiście grzeją tylko fotel, to tak.
Ale jeśli grzeją, bo.. młodzi niekoniecznie! znają sie na wszystkim
to nie wszystko jest na "raz-dwa".
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry