Widok

Zwątpienie

Szukam pracy prawie 2 lata. Mam wyższe techniczne wykształcenie. Pracowałem w swoim zawodzie. Na rozmowy przygotowuję się merytorycznie i ostatnio Pani stwierdziła nawet,że dobrze jestem przygotowany, ale cóż było 15 osób chętnych....Do sklepu nawet nie chcą mnie, mimo że modyfikuję swoje cv (wykreślam studia).
Od roku nie jestem zarejestrowany w PUP. Obecnie jestem spoza Trójmiasta i będę zmuszony wrócić do rodziców, bo sobie nie daję radę. Mam normalnie ochotę strzelić sobie w łeb...dziewczyna powiedziała,że nie widzi nas w przyszłości (jesteśmy razem od 9 lat), lata lecą. Zwątpiłem,że znajdę jakąkolwiek pracę.
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 2
co do za pierdzielenie 1200 to mało nie opłaca się wstawać taka jest prawda

Ty na rękę dostajesz 1200 a 1000 zabiera Państwo.
W Uk nie ma czegoś takiego i potrafią godnie żyć

Jesteśmy w UE patrzmy na inne kraje !!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie no bez zartow z tym, ze nie wachalabys sie, to chyba normalka ze sie dojezdza z gdanska do gdyni czy na odwrot.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I właśnie przez takie myślenie jak twoje w tym kraju nigdy nie będzie dobrze, bo pracodawcy-wyzyskiwacze wiedzą, że zawsze znajdą w zastępstwie taką osobę, która będzie pracowała za marne grosze i upodli się byleby tylko gdzieś pracować.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1
Masz racje, jak mawiaja starsi wiekiem ludzie: "z tej mąki chleba juz nie będzie". Proponuje wam rozstac sie szybciej niz pozniej, bo z czasem rozstanie bedzie coraz bolesniejsze.
Swoja droga 9lat bujac sie bez niczego, to tez jakis tam wyczyn:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam znajomego, ktory tez zaczynal od 1200 netto. Teraz chlopak ma ok. 4000 tys.

ja zaczynalem od 2200 netto, a aktualnie (po 3 latach od zakonczenia studiow) mam 4000 netto.

Od czegos trzeba zaczac...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
wg mnie lepiej iść do pracy za 1200 niż siedzieć bezczynnie w domu, od czegos trzeba zaczac, a nie ma nic gorszego niż długa przerwa CV- jak ją wytłumaczysz na rozmowie? ze pracy nie można było znaleźć przez rok czy dwa lata? to będzie od razu sygnał że jesteś kiepski
kończyłam aplikację radcowską i większość aplikantów radcowskich pracuje za takie stawki, a wiedza i odpowiedzialność związana z taką pracą są ogromne
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Podziwiam panienkę, że 9 lat wytrzymała bez żadnych zobowiązań...

Ja jestem po turystyce i po swoich studiach tez nic nie znalazłam, ale szukałam, szukałam i mam... zarabiam 1600 -1700 netto (czasami + bonus) bo jak się chce to można...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czasem warto zacząć od tego 1200, a potem liczyć na lepszą pracą, doświadczenie, ale też uważam, że taka kasa jest dramatem, jeśli ktoś sam mieszka, płaci za mieszkanie, plus dojazdy do pracy itp.
Szukałem pracy w Gdańsku prawie 2 lata, odpuściłem bo to wszystko nie miało sensu. Po studiach historycznych można jedynie do marketu iść albo sieci gastronomicznych lub do ochrony. Choć nawet tam są zasypani CV i nie te czasy,gdy praca w marketach była niemal od ręki.
Mieszkając na prowincji, ok.60km od Gdańska, nie byłem też w stanie znaleść jakiejkolwiek pracy,a Gdańsk czy Gdynia, więcej ofert ale i więcej chętnych, poszukujących pracy.Wątpię,czy kiedykolwiek czasy się zmienią i będzie więcej pracy?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć corso wiem o czym piszesz ja poszukuje pracy prawie 3 lata mam wykształcemie wyższe hymanistyczne .
PUP nie umie lub nie chce pomóc!
sklepy zatrudniają "swoich", osoby niepelnosprawne, rencistów....
Podam ci strone www.money.pl tu mój kuzyn znalazł tam prace w zawodzie - buduje drogi w Warszawie
W Poznaniu poszukują osoby z wyższym technicznym: www.zdm.poznan.pl Powodzenia!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A może nie dla każdego zaręczyny, slub i posiadanie dzieci to priorytet..?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Loca to gdzie pracujesz? w biurze podróży ? hotel?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Corso

A co Ty tak naprawdę potrafisz robić? I co lubisz robić? Jesteś w czymś naprawdę dobry?

Ja niestety mam bardzo negatywne zdanie o dzisiejszych absolwentach (nie piszę Corso o Tobie bo wiadomo, że są wyjątki) uczelni wyższych. Pamiętam jak szukałem do swojej firmy informatyka... po kilkudziesięciu rozmowach zwątpiłem i stwierdziłem, że jednak wolę sam zasuwać po 14 godzin niż uczyć podstaw kogoś kto powinien je znać.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Artur już wcześniej zastanawiałem się nad tymi pytaniami...
Skończyłem technikum budowlane. Stąd moje zainteresowanie tym kierunkiem studiów. Będąc na studiach miałem już jakieś podstawy, nawet AutoCad znałem. Studia skończyłem 4,5 roku temu. Pracowałem w biurach projektowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i do jakiego wniosku doszedłeś? Lubisz tę budowlankę? Odnajdujesz się w tym? Rób to co lubisz i Ci wychodzi najlepiej. Nie odpowiedziałeś na żadne z tych pytań. To, że skończyłeś to i owo o niczym nie świadczy. Młodzi ludzie często nieświadomie dobierają sobie szkoły.

W AutoCadzie różne rzeczy się projektuje, nie tylko typowa budowlanka.

Zrobiłem szybki rekonesans w google pod hasłem "autocad praca" i widzę, że w trójmieście poszukują projektantów instalacji elektrycznych (wymagałoby by to kilku kursów od Ciebie, PUP'y część Ci zasponsorują) oraz różnych kostrukcji stalowych (tu chyba może być trudno na początku) itp. Kwestia poszerzenia horyzontów, autocad'a już znasz. ;)

Wiesz, ja kiedyś też studiowałem budowę dróg i mostów, ale stwierdziłem że to jednak nie dla mnie. Teraz robię to co lubię i nie narzekam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
też po PG - Niech Pan spróbuje w firmie SYNOPSYS:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do projektantów instalacji elektrycznych - to tutaj chyba zwykle potrzebne studia eo profilu inżynier elektryk - a nie budownictwo... elektryka jest "dość specjalistyczna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żeby chodzić na kursy trzeba mieć na nie kasę, co równa się z posiadaniem jakiejkolwiek pracy. Poza tym PUP'y nie są tak skore do pomocy jak ci się wydaje - często wynajdują jakiś aspekt, który spowoduje, że nie dostaniesz szkolenia, dofinansowania do niego czy nawet 5 zł na autobus.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
spróbuj się zgłosić do DWD System w Gdańsku mają biuro. Zajmują się stricte akcesoriami do budowy mostów i dróg. Ostatnio tam szukali przedstawiciela z językiem niemieckim. Pisałeś, że uczyłeś się niemieckiego. Tym bardziej że od strony technicznej szybko załapiesz temat. Szukają właśnie takie osoby. Zgłoś się, może akurat.

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/stacjonarny-specjalista-ds-sprzedazy-eksportowej-na-rynki-niemieckojezyczne-gdansk-ogl7511774.html

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/przedstawiciel-handlowy-na-rynkach-eksportowych-rynek-niemieckojezyczny-gdansk-ogl7511773.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry