Widok
ex ..........nie jestem nówka sztuka , tez z odzysku . swoje late tez mam . ze swojej strony oferuje siebie ...... niewiele i duzo .
jak sadze po ilosci anonsow w dziale gloszenia wiele pan z tej profesji zaglada rowniez na forum towarzyskie . nie chodzi o zwiazek na jakis czas . poprostu wydawalo mi sie ze jest szczeze zazdrosna , ze nie udaje kiedy bylo mi trudno . pozatym probuje sie dowiedziec jakie moga byc ukryte miny w tym wszyskim
jak sadze po ilosci anonsow w dziale gloszenia wiele pan z tej profesji zaglada rowniez na forum towarzyskie . nie chodzi o zwiazek na jakis czas . poprostu wydawalo mi sie ze jest szczeze zazdrosna , ze nie udaje kiedy bylo mi trudno . pozatym probuje sie dowiedziec jakie moga byc ukryte miny w tym wszyskim
Lucyna.Gdynia nie moge pewnych rzeczy napisac ........... sry . ale widze jej anonse na ............... (bez reklamy ) .poznalem ja normalnie , nigdy nie przyznala sie ze to rownierz jest zrodlem jej utrzymania . faktem jest ze chciala sie dowiedziec ile zarabiam -jak kazda kobieta (miala pecha bo byl dolek zarobkowy) .
dzieki ,WIELKIE dzieki . przepraszam ze tak napisze ,na slub nie moze liczyc zadna ........ , oficjalna narzeczona owszem tak - jestem rozczarowany , nudny , wstretny i zly i duzo pracuje
dzieki ,WIELKIE dzieki . przepraszam ze tak napisze ,na slub nie moze liczyc zadna ........ , oficjalna narzeczona owszem tak - jestem rozczarowany , nudny , wstretny i zly i duzo pracuje
Graszka jak wiesz zeby powstaly jakies uczucia jest potrzeny jakis czas , pytanie czy dac jej ten czas . czy probowac zdobyc jej zaufanie ??? pokazac jej moj swiat ,moze casami troche nudny , bo trzeba czekac az wruce z pracy , zmordowany , bo czasem kasy starcza od 01 do 01 .
bo czasem trzeba podazyc za ......... a nie tylko ulec
bo czasem trzeba podazyc za ......... a nie tylko ulec
Nobo głosżę ale nie wiem czy ma to jakies znaczenie tutaj ;) Ja zawsze wiele z tej profesji zagladam. A bywa ze i w towarzyskie.
Proponuję porozmawiać z wybranką i ją po prostu poznać skoro nie jest Pan pewien czy może jej zaufać.
"Czy przyzwyczai sie do skromnego faceta i życia z jednym." Panie "faciu".... Kto to ma wiedzieć jeśli nie Pan ? Nie jestem wróżbitą.
"ze nie udaje kiedy bylo mi trudno "
Mnie jak trudno to też nie udaje że trudno a gdy nietrudno to trudno udawać ze trudno. Trudno - takie życie.Nikt nie powiedział, że będzie nietrudno.
Poważnie - życzę powodzenia ale ono zależy od Pana i tego na ile ją Pan zna.
"Kochali się do utraty tchu, lecz bez wzajemności."
Proponuję porozmawiać z wybranką i ją po prostu poznać skoro nie jest Pan pewien czy może jej zaufać.
"Czy przyzwyczai sie do skromnego faceta i życia z jednym." Panie "faciu".... Kto to ma wiedzieć jeśli nie Pan ? Nie jestem wróżbitą.
"ze nie udaje kiedy bylo mi trudno "
Mnie jak trudno to też nie udaje że trudno a gdy nietrudno to trudno udawać ze trudno. Trudno - takie życie.Nikt nie powiedział, że będzie nietrudno.
Poważnie - życzę powodzenia ale ono zależy od Pana i tego na ile ją Pan zna.
"Kochali się do utraty tchu, lecz bez wzajemności."
Jest takie fajne powiedzenie , chcesz miec problemy to znajdz sobie kogos kto je ma. Taka pani co byla prostytutka a teraz nie moze bo za stara zapewne podzieli sie kilkoma z Toba , oczywiscie nie mam na mysli zdrowia bo testy juz chyba robiliscie ? Co do jej wymagan to sie za bardzo nie przejmuj kobieta z takim doswiadczeniem na pewno wie z kim sie wiaze . Bylem ostatni w biedronce i mozna tanio alkohol kupic, kup sobie literek i jeszcze raz to przemysl na spokojnie , ja Ci odradzam ten zwiazek nie dla tego ze prostytutka -bo to zawod w odroznieniu od kur.. co jest charakterem , tyko chba nie jest z Toba szczera a to zla wrozba.
Nie możesz poszukać sobie innej dziewczyny? Co z tego, że jesteś po przejściach? Zasługujesz na normalną dziewczynę, a nie na kogoś, kto za szybką kasę odda nawet siebie. W mojej ocenie liczysz na zbyt wiele z jej strony i niepotrzebnie robisz sobie nadzieję. Skoro dziewczyna nadal puszcza swoje anonse to traktuje Cię jako ewentualne wyjście awaryjne. Tak naprawdę liczy na to, że pozna kogoś, z kim będzie mogła wieść dostatnie życie. I na pewno nie skromne. Nie zakochuj się w niej. Moim zdaniem nie warto, tylko się przyjedziesz.
@facio- Być może nie spodoba Ci się co tutaj napiszę, ale...Ty po prostu poznałeś "czynną zawodowo" prostytutkę, której wcale nie na mysli jest odejście z zawodu (świadczą o tym chociażby anonse). Nie powiedziała z czego się utrzymuje bo jej nie zależy na Tobie,bardziej na Twoich stałych zarobkach-jeśli jesteście jeszcze razem,to "wymieni "Cię przy pierwszej, lepszej okazji (pewnie cały czas szuka - byc może na pierwszy rzut oka wygladasz na osobę bardziej zamożną niż jesteś i właśnie dlatego się Tobą zainteresowała).Jeśli chcesz byc w związku z wiecznie podpitą,niegodną zaufania (o reszcie nie wspomnę) kobietą to tkwij. Ja bym jednak pognała taką,gdzie pieprz rośnie.
Facio, teraz gdy umieściłeś więcej informacji na ten temat, to już jest wszystko jasne. To nie jest żadna ex-prostytutka, tylko czynna "zawodowo" kobieta. Daj sobie z nią spokój, nie jesteś chyba na tyle zdesperowany, żeby brać sobie byle co.
Tak jak napisałam wcześniej--ona Cię nie będzie kochać. A więc zawiedziesz się...
Tak jak napisałam wcześniej--ona Cię nie będzie kochać. A więc zawiedziesz się...
Facio, z drugiej strony, problem ze znalezieniem partnerki u Ciebie, leży po Twojej stronie, a dokładnie w Twojej własnej samoocenie.
Czemu tak piszesz o sobie???
A poza tym, to nie Ty masz się martwić, czy ona zechce być z takim facetem jak Ty, tylko to Ty powinieneś się zastanowić, czy chcesz być na dobre i złe z ...na Maxa zużyta kobietą.
Czemu tak piszesz o sobie???
A poza tym, to nie Ty masz się martwić, czy ona zechce być z takim facetem jak Ty, tylko to Ty powinieneś się zastanowić, czy chcesz być na dobre i złe z ...na Maxa zużyta kobietą.