Widok
a co z panienkami ,które ukrywaja ,ze daja
studiuja I "PRACUAJA" w jednym miescie
skoncza studia przenosza sie do innego i nikt nic nie wie??
kim one sa--czy lepsze od prostytutek?
i taki np autor watku nawet nie wie co panienka robiła??
a mysli ze prawie dziewica
i jeszcze z WRDZONYMI zdolnosciami-szczesliwy facet,ze ma taki przedni towar!
----
na mojej ulicy sa przynajmniej 2 domówki....
studiuja I "PRACUAJA" w jednym miescie
skoncza studia przenosza sie do innego i nikt nic nie wie??
kim one sa--czy lepsze od prostytutek?
i taki np autor watku nawet nie wie co panienka robiła??
a mysli ze prawie dziewica
i jeszcze z WRDZONYMI zdolnosciami-szczesliwy facet,ze ma taki przedni towar!
----
na mojej ulicy sa przynajmniej 2 domówki....
@k.a
"łatwe panny go też nie interesują bo ch**a na śmietniku nie znalazł. :)"
Kurdej-szatan, przecież ja kiedyś tak mówiłem ;) Ale bez wulgaryzmów ;)
Cholerka...zostało mi do tej pory...
Tylko powiedzcie Panie drogie zatem jak to uświadomić kobiecie tak by jej nie urazić ;)
"no dokładnie Graszka, dla mnie taki koleś latawiec, to żaden mucho - tylko zwykły palant :)"
Może nawet palant na muchy. Czy to łapki były ?;)
"łatwe panny go też nie interesują bo ch**a na śmietniku nie znalazł. :)"
Kurdej-szatan, przecież ja kiedyś tak mówiłem ;) Ale bez wulgaryzmów ;)
Cholerka...zostało mi do tej pory...
Tylko powiedzcie Panie drogie zatem jak to uświadomić kobiecie tak by jej nie urazić ;)
"no dokładnie Graszka, dla mnie taki koleś latawiec, to żaden mucho - tylko zwykły palant :)"
Może nawet palant na muchy. Czy to łapki były ?;)
facet,którey postanawia załozyc dom-rodzine w przeszłosci bujajacy sie ile sie da i gdzie sie da-nie budzi kontrowersji
kobieta zawsze!
czyli zawsze kobieta bez skrupułów jest gorsza od mezczyzny bez skrupułów!
a przeciez nie byłoby podazy,gdyby nie było popytu
Isztar miała pewnie na myśli to, że facet który z ch...ja mola robi, nie jest tak źle postrzegany jak łatwa kobieta---niestety na takich mężczyzn mówi się Casanova lub macho, a taką kobietę określa się wulgaryzmami.
Ubolewam nad tym że tak jest, uważam tak jak Ty k.a.
kobieta zawsze!
czyli zawsze kobieta bez skrupułów jest gorsza od mezczyzny bez skrupułów!
a przeciez nie byłoby podazy,gdyby nie było popytu
Isztar miała pewnie na myśli to, że facet który z ch...ja mola robi, nie jest tak źle postrzegany jak łatwa kobieta---niestety na takich mężczyzn mówi się Casanova lub macho, a taką kobietę określa się wulgaryzmami.
Ubolewam nad tym że tak jest, uważam tak jak Ty k.a.
@isztar, a ja się nie zgadzam z Tobą :) w mojej ocenie facet, o którym piszesz jest tyle samo wart ile, ta, o której mówimy:) nie widzę różnicy.
i nie mam "łaskawości" dla żadnego z nich, bez względu na płeć. Bo nie o płeć tu chodzi tylko o charakter, potrzeby i szacunek do samego siebie - a raczej jego brak.
i nie mam "łaskawości" dla żadnego z nich, bez względu na płeć. Bo nie o płeć tu chodzi tylko o charakter, potrzeby i szacunek do samego siebie - a raczej jego brak.
przeszlosc prostytutki
a przeszlosc korzystajacego z prostytutek?
albo przeszlosc "łatwej"
od przeszłosci "motyla"....
facet,którey postanawia załozyc dom-rodzine w przeszłosci bujajacy sie ile sie da i gdzie sie da-nie budzi kontrowersji
kobieta zawsze!
czyli zawsze kobieta bez skrupułów jest gorsza od mezczyzny bez skrupułów!
a przeciez nie byłoby podazy,gdyby nie było popytu
ech zycie!:(
nadal łaskawsze dla faceta,nawet w opinii kobiet
a przeszlosc korzystajacego z prostytutek?
albo przeszlosc "łatwej"
od przeszłosci "motyla"....
facet,którey postanawia załozyc dom-rodzine w przeszłosci bujajacy sie ile sie da i gdzie sie da-nie budzi kontrowersji
kobieta zawsze!
czyli zawsze kobieta bez skrupułów jest gorsza od mezczyzny bez skrupułów!
a przeciez nie byłoby podazy,gdyby nie było popytu
ech zycie!:(
nadal łaskawsze dla faceta,nawet w opinii kobiet
@k.a.:
Święte słowa. Przeszłość nas kształtuje. Niekoniecznie musimy być z niej dumni, ale z jej powodu (albo jak kto woli, to dzięki niej) jesteśmy tacy, jacy jesteśmy.
K*rewska przeszłość to ciężki bagaż. Jeśli dana osoba nagle zapragnęła odmiany, to liczyłbym się z "nadgorliwością" neofity.
Ale ze słów "facia" nie wynika Jej przemiana. Raczej myśli o stabilizacji, bo wiekowo nie nadaje się do zawodu.
Skoro "facio" w ogóle wziął poważnie pod uwagę daną osobę, to albo jest idiotą albo chce wykorzystać jedynie jej zawodowe doświadczenie.
Tak czy owak - nikt z Forumowiczów Mu nie pomoże ;D
Święte słowa. Przeszłość nas kształtuje. Niekoniecznie musimy być z niej dumni, ale z jej powodu (albo jak kto woli, to dzięki niej) jesteśmy tacy, jacy jesteśmy.
K*rewska przeszłość to ciężki bagaż. Jeśli dana osoba nagle zapragnęła odmiany, to liczyłbym się z "nadgorliwością" neofity.
Ale ze słów "facia" nie wynika Jej przemiana. Raczej myśli o stabilizacji, bo wiekowo nie nadaje się do zawodu.
Skoro "facio" w ogóle wziął poważnie pod uwagę daną osobę, to albo jest idiotą albo chce wykorzystać jedynie jej zawodowe doświadczenie.
Tak czy owak - nikt z Forumowiczów Mu nie pomoże ;D