Widok
Byłem, jechałem. W dół spokojnie jedzie się 45 km/h na góralu po czym zjazd niepostrzeżenie zmienia się w podjazd. Ze względu na brak zewnętrznych punktów odniesienia jak i fakt, że nie dotyka się stopami ziemi to wcale nie jest takie oczywiste że akurat zaczyna sie podjazd. Wytrenowana osoba na kolarce śmignie tam w półtorej minuty od ronda do ronda. Służbom życzę powodzenia w pościgu.
Oni przewidzieli wiele nieprzewidzianych zachowań, jak nie u wylotu to po rysopisie na mieście cię ściągnie ktoś ze służb od porządku (od czego monitoring?).
Od razu mogli trzeci tunel przewidzieć od początku projektu do koca inwestycji pieszo-rowerowy i nie byłoby problemu, brak funduszy?
Inwestycja potężna prawda, ale ile razy się słyszało że nie mają na co funduszy wydawać.
Od razu mogli trzeci tunel przewidzieć od początku projektu do koca inwestycji pieszo-rowerowy i nie byłoby problemu, brak funduszy?
Inwestycja potężna prawda, ale ile razy się słyszało że nie mają na co funduszy wydawać.
Śmiej się śmiej... Chodzi chwilę po zdarzeniu będą czekać po drugiej stronie lub w okolicy. Sądzisz że system powiadamiania nie jest zintegrowany z służbami ratunkowymi, porządkowymi?
Już w gotowości mogą być gdy ktoś będzie kręcił się, przymierzał, chociaż mogę się mylić.
Śmiałków na pewno nie będzie brak, chcesz spróbować :)?
A co twoim zdaniem, gdy ktoś postawi na nogi te służby a potem będą szukać "winowajcy", aby za akcję kosztami go obciążyć?
Proste się wydaje z rozpędu tunelem zjechać, tylko doceń "pomysłowość" ludzi doświadczonych, którzy tego pilnują i płaci im się za to...
Już w gotowości mogą być gdy ktoś będzie kręcił się, przymierzał, chociaż mogę się mylić.
Śmiałków na pewno nie będzie brak, chcesz spróbować :)?
A co twoim zdaniem, gdy ktoś postawi na nogi te służby a potem będą szukać "winowajcy", aby za akcję kosztami go obciążyć?
Proste się wydaje z rozpędu tunelem zjechać, tylko doceń "pomysłowość" ludzi doświadczonych, którzy tego pilnują i płaci im się za to...
Podobno ma być jedna sobota w miesiącu w jakichś godzinach przeznaczona dla rowerzystów. Eee czemu od razu nie zrobili trzeciego tunelu pieszo/rowerowego.
Te drogi rowerowe -prowizorki, i rzekomo Gdańsk jest pionierem w Polsce w szlakach rowerowych...
Nie da się dojechać do Sopotu czy Gdyni bez przecinania jezdni- żeby cały czas jedną stroną.
Już ja nie chcę z Polski nigdzie za granicę, nawet turystycznie, nawet gdyby było mnie stać, jakby tu wracać i nie brzydzić się widokiem Polski.
Te drogi rowerowe -prowizorki, i rzekomo Gdańsk jest pionierem w Polsce w szlakach rowerowych...
Nie da się dojechać do Sopotu czy Gdyni bez przecinania jezdni- żeby cały czas jedną stroną.
Już ja nie chcę z Polski nigdzie za granicę, nawet turystycznie, nawet gdyby było mnie stać, jakby tu wracać i nie brzydzić się widokiem Polski.
"rzekomo Gdańsk jest pionierem w Polsce w szlakach rowerowych" - jest
"Nie da się dojechać do Sopotu czy Gdyni bez przecinania jezdni" - a jak chciałbyś to rozwiązać? użyłeś złego słowa, bo jakąś jezdnie zawsze przetniesz... pomijając nawet fakt, że DDR też ma jezdnie...
a jedną stroną ~się da: z gda. gł. do opery, za operą w prawo, do morza i ścieżką nadmorską - tylko raz na Hallera przecinasz
to teraz wyobraź sobie, że np. w wawie i każdym innym mieście jest co najmniej jest 2x gorzej niż u nas ;)
"Nie da się dojechać do Sopotu czy Gdyni bez przecinania jezdni" - a jak chciałbyś to rozwiązać? użyłeś złego słowa, bo jakąś jezdnie zawsze przetniesz... pomijając nawet fakt, że DDR też ma jezdnie...
a jedną stroną ~się da: z gda. gł. do opery, za operą w prawo, do morza i ścieżką nadmorską - tylko raz na Hallera przecinasz
to teraz wyobraź sobie, że np. w wawie i każdym innym mieście jest co najmniej jest 2x gorzej niż u nas ;)
Każda demonstracja rowerowa, piesza, przejazd deskorolkowy i furmanek konnych i sanek psich, oraz każdy przejazd samochodów zabytkowych, motocyklistów, procesja pogrzebowa i bożocielna itd powinny wybierać trasę tunelem, żądając jej zgodnie z Prawem o Zgromadzeniach, nie wolno odmówić, chyba że inna demonstracja w tym samym miejscu i czasie. Dopóki dopóty nie wprowadzą tamtędy dopuszczenia przejazdu wszelkich pojazdów. Wojna!