Odpowiadasz na:

Re: A lechia

sorki kropka. znowu się wymądrzałem, a sam byłem wczoraj kibolem. nie wiem, co się działo. ludzie, którzy od 25 lat chodzą na stadion twierdzą, że nigdy czegoś takiego nie widzieli:

... rozwiń

sorki kropka. znowu się wymądrzałem, a sam byłem wczoraj kibolem. nie wiem, co się działo. ludzie, którzy od 25 lat chodzą na stadion twierdzą, że nigdy czegoś takiego nie widzieli:

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/05/08/zuzlowy-cyrk-relacja-z-meczu-lotos-wybrzeze-gdansk-lechma-po/

ciekawe jest to, że kibice poznania stawili się w ilości sztuk 1 (słownie jeden). jakby smsa przed meczem jakiegoś dostali, że nie warto przyjeżdżać. zacząłem nawet wietrzyć prowokację nastawioną na wywołanie agresji wśród znudzonych gdańskich kibiców. byłby pretekst do pozamykania następnych stadionów. ale to w przypadku żużla się nie uda. żużel ma najspokojniejszych kibiców na świecie. część poszła do domu, a część została z drużyną do końca. a teraz trzeba się wziąć w garść. prysznic, kawa, spacer z psem i do roboty

zobacz wątek
15 lat temu
hobo

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry